Wiesz co ,powiem Ci tak. Przygodę z BMW zaczynałem 26 lat temu od E21. Miałem w sumie ponad dwadzieścia BMW-ejek od serii 3er przez serię 5er , X aż po serię 7er z różnymi silnikami od cztero-cylindrowych po V8 z kodem początkowym na "M" i na "N" i uważam ,że trochę doświadczenia z silnikami BMW i nie tylko mam które to doświadczyłem na własnej skórze a nie wyczytanej tylko w sieci ,więc mam prawo mieć własne zdanie na ten temat. To ,ze dla mnie wszystkie silniki BMW R6 są udane i naprawdę wdzięczne to jest moje prywatne zdanie i dlatego je polecam ludziom którzy pytają o takie rzeczy ponieważ dla mnie właśnie były kochanymi, bezawaryjnymi silnikami.
Motor N62 jest dla mnie mega porażką jak każdy silnik "N" a to tylko dlatego ,że nie wytrzymują takiej próby czasu jak motory "M" mimo iż miałem N62 naprawdę w rewelacyjnym stanie, ale to tylko dlatego ,że był szanowany przez poprzedniego właściciela i miał przebieg grubo poniżej 200kkm.
Jak byś był lepszym obserwatorem to byś zauważył ,że się nie wypowiadam a przynajmniej nie w kwestiach istotnych na temat silnika V12 ponieważ nigdy takiego nie miałem i nie mam na jego temat żadnych osobistych doświadczeń a wiedzę wyczytaną z netu nie uważam za adekwatną do dzielenia się nią z innymi.
I żeby było jasne tak na przyszłość .....Wg mnie najlepsze w BMW są rzędowe szóstki z kodem początkowym "M" i koniec kropka. Będę to powtarzał do końca życia bo takich silników już nigdy nie będzie.





Odpowiedz z cytatem
