Już pominę fakt że mam G za to :) Ale poniosło go mega z tą ceną moim zdaniem, chociaz auto jest warte tyle ile ktoś zapłaci za nie i jakbym ja miał takie to pewnie też bym cenił - a niech stoi i 10 lat w koncu ktoś się trafi, a za grosze zawsze można sprzedać. Podejrzewam, że akcyzy nie zapłacił ze względu na potecjalną odsprzedaż za własnie 290 tyś. Od tej kwoty to same opłaty macie 55tyś ! A jakby opłacił normalnie od np 10tyś i potem sprzed za te 290 to jeszcze dochodzi podatek od dochodu 280 :D





