Nie potrafisz pomóc, to się nie wtrącaj i nie przeszkadzaj, bo tylko śmiecisz w temacie. Gdybyś miał dobre intencje, to podpowiedziałbyś jak najprościej sprawdzić, czy to rozrusznik, czy coś innego (pomiar napięcia w kuriozalnych punktach). Oczywiście masz mentalność typowego zadufanego Polaczka (na śląsku na takich mówi się GOROL), który tylko zawraca głowę i wydaje mu się, że potrafi być zabawny.
Mój siostrzeniec który ma 9 lat, poruszał ciekawsze kwestie w tym temacie, a idiotyzmów typu "To wymień silnik od razu" nie spodziewałbym się usłyszeć nawet od najgłupszego laika w tym temacie. Nie musisz mi już tutaj spamować, bo zdecydowanie prędzej poradzę sobie bez ciebie.
Wracając do tematu...
http://www.bmwstore.pl/pl/katalog/di...7771/sA#part01 Właśnie zabieram się do diagnozy tego przekaźnika. Po pomiarach wychodzi na to, że na rozruszniku nie pojawia się napięcie wzbudzenia, zasilanie z akumulatora na bolcach rozrusznika jest. Także potwierdzają się moje podejrzenia, że to jednak nie rozrusznik.
Okazuje się, że przekaźnik jest sprawny, bezpiecznik odpowiada chyba tylko jeden za rozrusznik i jest on sprawny. Czyli teraz pozostaje kluczowe pytanie - co steruje tym przekaźnikiem?
Wydaje mi się, że CAS nie łączy się z DME. Po czym to wnioskuję? Rozrusznik podłączony na krótko działa normalnie, auto jednak nie odpala. Czy kiedy CAS nie łączy się z DME mogą być takie cyrki, ze nie tylko nie podaje napięcia sterującego na rozrusznik, ale też nie uruchamia dopływu paliwa?




Odpowiedz z cytatem