Zamieszczone przez
ttrol
Wydaje mi się, że osoby, które bronią nowego tutaj, nie miały styczności z dużymi technicznymi korporacjami.
Ja mam wielką przyjemność w takiej pracować, gdzie dostarczamy klientowi produkty za kilka, kilkanaście milionów euro. A jaki jest w tym wszystkim target:
- maksymalizacja zysków, najtańsze materiały, żeby tylko działało przez pare lat, najlepiej wszystko produkować w Chinach
- później zacznie się psuć, będziemy klienta doić na obsłudze
- najważniejsze są terminy desingu, nawet jeżeli quality będzie gorsze, najwyżej zapłacimy kary
- oczywiście ważne jest bezpieczeństwo I tutaj nie ma kompromisów, bo mogłaby ucierpieć reputacja firmy
Nie ma innych kryteriów, po prostu nie ma. BMW jako największe motoryzacyjne obecnie korpo ma dokładnie takie same wytyczne I bronienie tego typu postawy jest po prostu chore.
Albo wydaje wam się, że coś jeszcze za tym stoi zamiast chęci większego zarobku.
A na nowe auta jesteśmy skazani, przecież nikt nie będzie jeździł na co dzień 25 letnimi BMW. I tak wpadamy w pułapkę większą lub mniejszą nowych produktów I tyle.