To jeszcze długo będzie sprzedawać czyli jedna oferta z tych tańszych odpada [emoji43]
Wersja do druku
To jeszcze długo będzie sprzedawać czyli jedna oferta z tych tańszych odpada [emoji43]
Na bank handlarz bo mówił ze sprzeda za 53 ale fakturę wystawi na 20 tys :)
To ja bym olał. W tych pieniądzach z takim wyposażeniem to niemal pewne, że jakiś kanał. Jak policzysz problemy ze skrzynią i układem wspomagania/DD to tak w ciemno dolicz 20k pln. Co oszczędzisz to Twoje. A jak jeszcze któryś stabilizator cieknie, to tylko używka, bo zamienników brak, a naprawić się zdaje się nie da.
Ale niby pisze że to on zrobił 80tyś ostatnie tym autem.Szarpanie może być od konwertera,to nie problem zrobić.Moja też poszarpuje sobie tak już 2 lata.To przypadłość 750.Ale wg.mnie to auto za tanie jest.Coś w nim tkwi,pytanie co.Może cena +vat ? Może ulep z 3 aut.Bądz czujny jak będziesz to brał.Bo cene ma jak za gołe 730d i to chyba nie.Te przewody od oleju to raczej mu się rozwaliły ze starości.Ja też zmnieniałem ich,bo zaczęły cieknąć na połączeniu metalu i gumy.To też przypadłość 750i
Jak chcesz zadbane F01 740i, za rozsądną kasę, bezwypadek to zapraszam. Tylko do końca roku sprzedam...
Wiem z doświadczenia, o jedno słowo za dużo i zaczyna się fala pytań pokrytych domysłami - niektórzy chyba mają kule z której od razu wróżą wrzucając kolejno słowo za słowem :D
TJ patologia w sprzedaży samochodów, ale nic nie poradzisz.
Wczoraj akurat z kolegą handlarzem gadałem co jeździ lawetą i zbiera ogryski na całym śląsku, ma dużo reklam więc telefonów ma dużo. Ale do rzeczy. Powiedział, że ludzie prywatni strasznie walą głupa, niby auto super a potem nawet nie odpala, albo głowica padnięta, albo skrzynia itd itp. Oboje stwierdziliśmy, że lepiej chyba od handlarza kupować - ten Cie tak perfidnie nie okłamie, hmm może dlatego że dla niego pewne usterki są tak oczywiste że wstyd mu kłamać, a kowalski ma to w dupie. Trudno powiedziec. Na forum jak z kims prywatnie pogadasz też sie zdarzały "igły" :)
A co to strikte ten fki to jak kolega ma blisko to jechac oglądać. Nie słuchać sprzedawcy tylko włączyć myślenie i samemu sprawdzić :)
A ja bym nie był taki pewny.Jak ktoś ma pewne,zadbane 750i ze zdrowym motorem to nie odda go za 50tys.Bo po co ??? Ja swojej bym nigdy nie sprzedał za tyle,a gorszy wypas.Ale ma co trzeba dla kierowcy.A w bajki,typu mam nowe auto jakoś nie wierze w tych kiepskich czasach.
Jaro, a komu sprzeda? Nie ma na nie takiego popytu, do tego popsuta renoma silnika i chętnych brak. Ceny za 750i są faktycznie niższe, niż za ten sam rocznik ale 730d, a o 740d to nie wspomnę.
Podziękować forum takim jak to..Ale tak na serio jak ktoś ma pewne 750i to nie odda za 48-52tyś pln.Pokż mi takie auto,kto kupił i śmiga bez problemu.To będzie sytuacja jak z e65.Kupi za 18-20tyś a potem pełno pytań na forach...
Jaro, Ty chyba nie jesteś na bieżąco z cenami ;) eFy staniały i to mocno. Rocznik 2010 zapomnij, że sprzedaż za 100k. Może za 90k ;)
Napisalem to na podstawie obserwacji rynku- czyli mniej wiecej sredniej ceny - sporadyczne przypadki "idealow" sa poza nawiasem- na to tez sa "sporadyczni" kupcy ktorzy zaplaca 20k wiecej i oby sie tobie tak trafilo.
Generalizujac - nie odbierz tego jako atak na twoja osobe ale uderz sie w piers i powiedz skad wiesz ze masz zadbany motor?? To ze akurat w miare dobrze chodzi to super i oby tak zostalo jak najdluzej.
Rozbierales go wczoraj i ogladales/wymiarowales wszystkie wazne elementy??
Jaka dasz gwarancje ze sie akurat w twoim w nim nic nie zepsuje przez kolejne 50tkm?
Uprzedzajac odpowiedz- takich gwarancji nie udziela nawet bmw na nowe auta - psuja sie nawet nowe a oni je po prostu naprawiaja gratis.
takze tak jak napisal Damned1 popyt dyktuje cene, stad wyzsze ceny 730d/740d.
Mnie też nie raz kusiło na 750 bo zamiast wydać 100 można było juz dawno kupić za 70 fajny wypas, ale myśl o cykającej bombie pod maską by mnie mega wnerwiała. Jakby to się dało ogarnąć w miarę przystępnie cenowo, ale jak znam siebie to bym chciał dobrze i wydał pewnie ze 40 koła. Dlatego olałem i wziąłem diesla, niestety miałem problem bo znów 740xd sa najdroższe, bo niby najlepsza opinie no i napęd na 4 buty. Czy opinie co do zajebistości tego motoru są potwierdzone to dam znać za pare lat ;) 407KM też kusi ale to że ten motor padnie jest tak pewne jak to że słynan rurka w e65 zacznie ciec :) Puki co sebek jeszcze nie wymyślił patentu :D
Ale silniki wymienione na gwarancji w aso są wolne od wad.Ktoś skyszal o ponownej wymianie takiego motoru ??
Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu Tapatalka
A wiesz co dokładnie jest innego w silnikach wkładanych na gwarancji od tych fabrycznych, co się skisiły? Według katalogu były 4-ry numery bloku silnika. Różniły się między innymi wagą. Najlżejszy miał 41kg, najcięższy (początek produkcji) 45kg. Wiesz, który to ten pozbawiony wad? Skąd wiesz jaki silnik wkładają?
Jaro! O co Ty walczysz?
Ja, auto 750i nowe z salonu, 80tkm i już trzeci silnik ma z ASO :D
To już albo kierowca piłuje, w co wątpie bo to trzeba sie starać, chociaż o takich tez słyszałem co w nowym xdriva rozpiepszyli, ale udowodlnili im że na siłę starali się wszedzie jechac bokiem co przy tym napędzie nie jest łatwe, no albo powinni mu kase oddać.Dał ok 500-700 tyś i średnio co 26 tyś oddaje auto do aso i podejrzewam nie ne krótko.
Onstawiam, że to sporadyczny przypadek, jednak trudno sie dziwić, ze ta auta kosztują po 50 tyś. Rynek wymusza takie ceny bo chętnych mało .
[QUOTE=damned1;577499]A wiesz co dokładnie jest innego w silnikach wkładanych na gwarancji od tych fabrycznych, co się skisiły? Według katalogu były 4-ry numery bloku silnika. Różniły się między innymi wagą. Najlżejszy miał 41kg, najcięższy (początek produkcji) 45kg. Wiesz, który to ten pozbawiony wad? Skąd wiesz jaki silnik wkładają?
No właśnie,te które wkładają w aso mają poprawione gładzie cylindrów.Do tego nowego typu wtryski,i jest sznsa na jakiś przebieg.A ceny wiem jakie są realne,i te 70 koła powinno się wziąć za ładne 750i z pierwszych lat.
Jaki jest nr OEM bloku z poprawionymi gładziami (cokolwiek to znaczy) i jaki jest nr OEM poprawionego wtrysku (cokolwiek to znaczy)? Próbuję Ci pokazać, że takie argumenty, to żadne argumenty. Ktoś coś sobie kiedyś powiedział i tak poszło pocztą pantoflową, a ja proszę o źródła tej informacji, czyli "Konrektnie! Nazwiska!" :)
PS.
A dawno temu w Moskwie na Placu Czerwonym rozdawali rowery.
PS2.
W USA się nie cyrtolą z BMW: https://www.bimmerfest.com/forums/sh...817273&page=76
W skrocie to pozwali BMW USA do sadu zarzucajac im ze sprzedaja SWIADOMIE auta z silnikami ktore sa nieudane- psuja sie i zuzywaja nadmiernie olej (dot N63)
a jak sie wczytalem dalej to az wlos sie jezy... auta do 50k mil srednio juz z drugim silnikiem i 3 kompletem wtryskow
Trzeba tylko wziąć poprawkę, że u nich paliwa są trochę inne. Moją uwagę bardziej przykuła sprawa z dodatkowymi pompami wody używanymi do schładzania turbosprężarek po zgaszeniu silnika. To jest chyba większa zmora i to też dopada silniki w Europie. Pod maską jest jak w piecu. Silnik N62, który do chłodnych też nie należał, wypada jak sopel lodu przy N63. Od temperatury szwankuje elektronika sterująca tymi pompami (zwyczajnie się topi). Jak w porę się nie zareaguje, to zaczyna się topić wszystko.
Zapytałem kiedyś swojego mechanika o N63 z ciekawości. Jego opinia była identyczna jaką przed chwilą Bartek powiedział. Zapytałem co z poliftami, bo wtryski są poprawione itp. A on powiedział, że nie ma różnicy czy to przedlift czy polift. Remontował N63 przedliftowe i poliftowe. Rozbierał również S63 w oryginalnym X6 Hamann Tycoon Evo M. Tam co prawda jest ultra dużo mocy bo coś ok 670km ale to w sumie ten sam motor.
Głównym powodem dla większości awarii w N63 jest temperatura. Powiedział, że w N62 jest letnia bryza w porównaniu do N63. Tam jest piekło. Turbiny są z przodu gdzie jest gorąco i to wszystko pracuje w ekstremalnie wysokich temperaturach. Wystarczy, że tylko raz motor załapie zbyt wysoką temperaturę i poleci wszystko tak jak pisał Bartek. Już nawet żartuje, że jak widzisz 550i lub 750i z czarnymi wydechami to ma przejechane na pewno 50 tys.
Jaro, fajnie, że Twoja 7er ładnie chodzi i rozumiem to. To wszystko co napisałem to oczywiście bez żadnego przytyku. Sam miałem kiedyś słynną królową lawet z przelotem 500tys. i ona lawety nigdy nie widziała a moja E65 już widziała ;) No ale te problemy nie są niestety wyssane z palca.
Szkoda ze taki statek ma takie problemy :/ oraz koncert BMW który ma problem ze zrobieniem benzynowej jednostki bez takich wtop. Pewnie w innym markach podobnie ale mnie interesuje tylko ta !
BMW zaryzykowało zamieniając miejscami dolot z wylotem. Nie wiem, czy jakiś inny producent zastosował takie rozwiązanie na skale masową. Możliwe, że jednym z rozwiązań problemu byłby powrót do klasycznego układu.
Moje N54 to miało po sprzedaży ostrą jazdę. Stanęła pompa wody. Typ pojechał jeszcze 3 kilometry i zajebał silnik właściwie.
Wywaliło uszczelkę pod deklem, zalało świece, rozwaliło uszczelniacze zaworowe. Miałem dużo ciągania, na szczęście udało się z tego wybrnąć obronną ręką. Chciał żebym mu drugi silnik kupił. Ale udało się wymienić uszczelniacze bez ściągania czapki itd. Dostał ode mnie tylko nową pompę wody.
Te Silniki są strasznie gorące. Nie wiem, jakiej cholery oni to tak zaprojektowali. Ale cokolwiek się zadzieje, to reakcja łańcuchowa.
Wniosek jest prosty. Sprzedaję Audi i szukam 730d <3 zrobi się remap i będzie lux.
Może moje chcesz zakupić ? Ostatnio stoi więcej i nie ma się gdzie podziać,3 auta w domu.Sam nie wiem czy sprzedawać....szkoda mi jej,bo jest zaje,,,,,zdrowa i fajna.Walka z myślami.....Nie z ceną....
Nie żeby coś, ale przeglądając oferty ze Sląska pierwsza F'ka na którą wpadłem 740xd i....po wymianie silnika :D
https://www.otomoto.pl/oferta/bmw-se...ID6BzD4V.html?
Dwa lata śledziłem i nie pamietam żadnej z wymienionym silnikiem, natomiast V8 często
https://www.otomoto.pl/oferta/bmw-se...ID6BzUhp.html?
Takiego "golasa" w F i longu jeszcze nie widzialem
Jeżeli ten przebieg jest prawdziwy a auto faktycznie jest w takim stanie jak gościu pisze to ja osobiście wolałbym takiego golasa niż wypasione granaty z wyciągniętą zawleczką. Skóry można wsadzić i inne pierdoły a i tak wyjdzie taniej niż remont silnika ze skrzynią i całej tej niefortunnej reszty z jakiej Fki są zrobione.