Coś nie styka ewidentnie - ja bym obstawiał, że albo coś jest obluzowane albo np. pancerz pękł i dotyka np. karoserii. Ja z elektroniki jestem słaby, wręcz się tego boję, bo wiem ile złego można zrobić przez nieudaną próbę nauki.
Moim zdaniem w dieslu powinien być też jakiś power module, który steruje odpaleniem z przycisku - dokładnie tak samo, jak w benzynie. Najlepiej zapytać się kogoś, kto dużo robi elektroniki przy takich autach.




Odpowiedz z cytatem
