http://www.allegro.pl/item760066711_..._65_2003r.html
przód od longa
Wersja do druku
http://www.allegro.pl/item760066711_..._65_2003r.html
przód od longa
Takie pytanie, troszeczkę abstra***ące od tematu :)
Czym się różni przód E65 od E66?
listwą z chromem (poziomy chrom przed liftem był tylko w longu)
Reflektrami też,osobiście bardziej podobają mnie się te z e65.
No i ? Widziałeś, jechałeś? Czemu uwaga?
Aldik, czytać potrafi?
jak Carsten81 nie wie o co chodzi, to niech sie nie odzywa.Cytat:
Zamieszczone przez Carsten81
Aldikowi chodziło o więcej informacji, bo np. zderzak mógł być zmieniony bo ktoś w niego sprzedał kopa czy coś innego niegroźnego zrobił.
myslac w ten sposob to na forum praktycznie kazde auto....Cytat:
Zamieszczone przez Aldik
1. Uwaga, przod po lifcie w 96!!!! na 100% skladany z 2 czesci, miazga po wypadku
2. Uwaga, lampy tylnie to lifcie, bite w tylek
3. Uwaga cale auto malowane, progi i listwy, pewnie po konkretnym wypadku
4. Uwaga nerki od 750 w 730, auto bylo bite w przod, napewno juz prosto niejezdzi
5, Uwaga maska od 750 w 735, jak wyzej
6. Uwaga auto po wypadku, tak kierownica niejest od tego samochodu!!!, pewnie wystrzelona poduszka albo przekladka z anglika
7. Uwaga, wymieniany dach!!! szklany szyber a z VIN"u wychodzi ze zwykly,
8. Uwaga auto po powodzi, niebylo takiej konfiguracji koloru skory z plastikami, i jeszcze deska w skorze, albo pożarze
9. Uwaga kierunki US, po wypdku i skladany z przykladowych czesci
Aby była jasność : słowo bezwypadkowy to bezwypadkowy :D niezaprzeczalne pojęcie słownika polskiego. My Polacy dajemy się robić w butelkę bo właśnie negujemy takie posty , że ktoś ma nowy zderzak i lampy (od innego modelu ale z braku swojej wiedzy nie wie , że inni to widzą) to uderza się w garnek tego co zwraca na to uwagę , nie wiesz nie jechałeś. A ja specjalnie z gościem gadałem przez telefon (prawie naciągając go żeby powiedział "tak był dzwon") :x
Uczciwość na pierwszym miejscu.
Jak Aldik nie wie, to też niech się nie odzywa, w opisie autko jest bezwypadkowe, a my mamy podstawy by w to wątpić po tym co napisali wyżej koledzy :)Cytat:
Zamieszczone przez positiv
I ja również się z tym zgodzę. Handlarze używają diabelskiego szablonu gdzie zawsze jest auto bezwypadkowe. W tym przypadku widać, że przód auta od longa z chromem a tył bez chromu. Na temat lamp się nie wypowiem bo nawet nie wiedziałem, że jest różnica w e66 od e65.Cytat:
Zamieszczone przez olejus
Koniecznie należy powiedzieć przekrętom STOP.
Kolego E38. Nie od dzis jestes na forum a to Twój pierwszy post. Proszę użyć tematu przedstaw się
bo polacy sami sa sobie winni, lubią czytac takie bzdury ze bezwypadek, ze pierwszy wlasciciel itp, jak napiszesz prawde ze auto ma przebieg 290tys, bylo uderzone w bok, mialo tez stluczke z tylu przy cofaniu i ze kiedys tam naprawiales skrzynie biegow, to nikt ci juz tego auta niekupi!!!!
kumpel tak vw wystawił i żadnego :) telefonu :) :) :)
Przynajmniej był szczery:)... A co do tego Polskiego toku myślenia- Zgadzam się bezapelacyjnie!
Widze ze zaczynamy znow dyskusje na jak bardzo znany nam juz temat, nawet wiem na 99% kto sie zaraz wypowie i co napisze .... ;D
@Olejus
Mam rozumiec ze po glowie chodzi e65 :) i tak trzymac.
No i o to chodzi - bezsensu są takie posty .... Wystarczy ze ktoś sie wkurzy na sprzedającego lub jest to jego zly sąsiad i juz syfu robi. Ja zderzak też zdejmowałem i zakładałem bo oberwał tata na krawężniku...Cytat:
Zamieszczone przez krzywy191
Ja bym założył jeden główny post pod tytyłem "UWAGA ZŁOM" i wpisał w opisie "otomoto, alllegro, mobile" A potem uwaga nie dajcie sie naciągać bo tracicie kupe kasy w jeden dzień i w opisie "spis salonów z nowymi autami" :) :D
Przeglądam i szukam okazji :D Trafiam jednak na "pułapki" , które zamierzam opisywać na forum. Ja zacząłem tego posta i czuje się odpowiedzialny za to co napisałem. Użyłem niezaprzeczalnego argumentu : zderzak przedni oraz lampy (jak wynika z postu) są od longa. Aż strach się bać co jeszcze.Cytat:
Zamieszczone przez SEBEK
Mimo menatalności Polaków do kłamstwa nie zamierzam uprawiać "głaskania" :D
Olejus co ty nie wiesz ze u nas w PL tzw. "okazji" nie ma :shock: :shock: jest ewentualnie mniejszy lub wiekszy walek...Cytat:
Zamieszczone przez olejus
Olejus trzeba bylo mojego wieloryba kupic..........
olej pamietaj moje slowa,Cytat:
Zamieszczone przez BOSS
trzeba byc bogatym aby oszczedzac
kto drogi skraca ten do domu niewraca
aby osiągnac szczescie, trzeba znać cierpienie
oszczedny placi 2 razy
moze kupisz okazyjnie uno, yarisa nawet astre ale e65...........
z drugiej strony, jak dobrze zrobione to co ci przeszkadza ze masz przod od longa jak auto kupiles 10tys tanie?? towar jest warty tyle ile dają
1000% prawdy, niestety większość woli kupić "bezwypadkowy, z oryginalnym przebiegiem" od handlarza niż z większym przebiegiem od osoby prywatnej.. później dopiero orentuje sie że trafił na lipe, coś sie psuje, robi "u henia" w garażu i sprzedaje.. a potem boi sie że każdy inny sprzedaje na tej zasadzie co on sam :) takie błędne koło :D niestety.. :| :|Cytat:
Zamieszczone przez krzywy191
No właśnie, ja bym kupił. Ale nienawidzę, kiedy ktoś mi wciska kit i o to nadal mam żal do naszego kolegi z forum.... Mimo że auto naprawdę wcale nie jest złe, ale to nie zmienia faktu zatajania prawdy.Cytat:
Zamieszczone przez krzywy191
Uczciwość na pierwszym miejscu!
Że już sprzedałeś to sie moge odezwać - kurna jakbyś tam miał 4,5 i bez gazu (chociaż to bym przeżył) to juz by stało w moim garażu pewnie:)Cytat:
Zamieszczone przez Bezi
Aldik az bylem zdziwiony...w 7dni poszlo....widac ze dobry wlasciciel byl ;D ;D ;D
Słyszalem, szłyszałem podobno ze w kilku sprzedawaliscie i kupujacy nie miał wyboru :D hahaha Mi uciekła 745 ostatni, ktoś mnie uprzedził, ale nie poddaje sie :) Na handel autka to mi przywożą czasem pod dom, ale pod siebie juz trudno znaleść ...Cytat:
Zamieszczone przez Bezi
bo ty masz za duuze wymagania :xCytat:
Zamieszczone przez Aldik
a tak poważnie to sadziłem ze e38 trudno znalezc w stanie zadowalającym
ale jak porozgladałem sie po e65 to to dopiero bagno jest:
jak nie golas to znow bity,
jak nie bity to znów uszkodzona elektronika,
jak jest wszystko ok to ci jakis sie ćwok trafi co od niego kupujesz i sprzeda ci mimo zaliczki
poprostu TRAGEDYJA!!!
ale "twardym trza byc nie miętkim" :hah:
no wlasnie... Ja sie zastanawiam co napisze w opisie jak bede sprzedawac a jakis czas swoje auto- marzy mi się e38L z ostatnich lat produkcji..
Kłamac nie będę bo kolegom z warszawy znana jest sytuacja, a reszta Polski wkrótce i tak poczyta w fotorelacji
Jak ktos bedzie zainteresowany spoza Naszego grona?
Jak napisze, ze był dzwon(daję głowe, ze nikt nie zadzwoni) ale podłuznice nie były ruszone, to olaboga! a masz pan papiery, ze podłuznica nie była walnieta??? Chce zaświadczenie, najlepiej od wszystkich świętych..
Jak wyjdzie, ze jednak podłuznice trzeba prostowac, to zostane z tym samochodem do konca zycia....
Kolega dobrze napisał.. taka mentalność, sami sobie wciskamy kity wiedząc ze to są kity, ale udajemy ze to szczera prawda.. wiemy to co chcemy wiedzieć, słyszymy to co chcemy usłyszeć.
więc co robić?
Pisać bezwypadek od kobiety na spólkę z dziadkiem profesorem zwyczajnym, jezdzący w niedziele?
czy ze auto dostało w dziób (czego nie ukrywam)
osobiście uważam, ze fakt iż e65 ma przód od longa, nie dyskwalifikuje tego auta jako bezwypadek.. a co jesli przekładka była profesjonalnie robiona w serwisie? Czy to juz znaczy ze auto jest "wypadek"
95% aut na forum przechodzi modyfikacje - my je modyfikujemy i mysle, ze powinniśmy byc ostatnimi, którzy czepiają się nieoryginalnych lamp, zderzaków, ozdób, skór wyposażenia etc. !!
a propos słowa "bezwypadkowy". Handlarze doskonale wiedzą co ono oznacza i używają go zgodnie z przepisami prawa i niestety nikt im nic nie zarzuci. Wypadek w świetle prawa to coś innego niż kolizja (stłuczka). Co do zderzaka to można uwierzyć że gdzieś zahaczył, ale ale lampy to już nie przejdą :D. Druga sprawa - przed kupnem BMW wjeżdżasz nim na kanał, sprawdzasz zawieszenie i od razu widzisz czy właściciel dbał o samochód :D :D :D :D
a skad slyszales?jak to w kilku??Cytat:
Zamieszczone przez Aldik
No ty pisałeś umowę, a koledzy negocjowali dla Ciebie najwyższą cenę;))Cytat:
Zamieszczone przez Bezi
hahaha żartowałem tylko haha :) - a to prawda ?? :D
hehe nie bylem tylko z jednym kolega,razem czasami autka jakieś ciągniemy..... i on miał czujnik lakieru i pokazaliśmy kolesiowi ze nie jest zabetonowane autko :D :D :D
Szczerze mówiąc to nie rozumiem czemu czepiacie się tych lamp, skoro są inne, może zmienił je bo są inne i te mu się bardziej podobały?? Ja mam auto z '97 i ori kryształki i listwę na klapie... czy to musi oznaczać ze autko było uszkodzone??
Chłopaki, przecież wszyscy robimy takie rzeczy z bumerami. Ja niedługo (mam nadzieję) zmienię drewno w środku, bo inne mi się podoba, mam ori czarne wycieraczki a były białe, podwójne szyby atermiczne, a były zwykłe - czy to znaczy że dachowałem i wszystkie zostały powybijanie??
Deskę też bym chętnie zmienił górę na czarną a dół zostawił banan, no to pewnie kamaz najechał i aż do dechy doszło :P
Ostatnio ktoś mi coś mówił ze ma jakieś urządzenie i rzucił tekstem "pokazuje to co klient chce zobaczyć" - ale nie pamiętam o co chodziło hmmmCytat:
Zamieszczone przez Bezi
A parę lat temu jak miałem Ładę pytam znajomego czy gaźnik potrafi ustawiać!?, czy ma sprzęt do mierzenia spalin(chyba!?) ,a On że jasne ale i tak nie działa od lat ale jak się klient uprze że chce profi usługę to mu podpinam a on (ten sprzęt) coś tam pokazuje a ja i tak na słuch ustawiam i jeszcze nikt nie narzekał hehehe :)
Ja ze swojego doświadczenia, co prawda z zakupem innego auta i z zupełnie innej półki, mogę powiedzieć, że sprzedawcy szybciej ewoluują od kupujących. Coraz częściej stosują taktykę tzw. "zasłony dymnej". Wystawiają autko za minimalnie niższą cenę, "uczciwie" piszą o drobnej kolizji (ślady po wózku spod hipermarketu) i 2-3 drobiazgach do naprawy. Kupujący myśli - ten to jest uczciwy facet - i zostaje już tylko beatyfikować takiego handlarza, a w rzeczywistości auto jest złożone z 3 innych powypadkowych :P . Takie zagranie skupia uwagę kupującego na tych drobiazgach, a odwraca od poważnych usterek. Jest to coraz bardziej powszechny proceder i niestety wielu się na to łapie - mnie na szczęście się udało zorientować ;)
Koledzy wedle prawa .... wypadek jest wtedy kiedy są ofiary wiec sprzedawca pisząc bezwypadkowy ma racje bo nikt nie ucierpiał a ze auto dachowało to inna sprawa powinni pisać ze auto bezkolizyjne:)
Jakiś czas temu był temat o lekkiej kolizji SLR-a.I też można stwierdzić iż jest bezwypadkowy bo nikt nie zginął? Tutaj nie chodzi o to czy ktoś zginął czy nie tylko o stopień uszkodzeń.Sam kiedyś próbowałem zmienić tor jazdy śmieciarki co nie bardzo się udało,mi osobiście kompletnie nic się nie stało ale samochód to już bezwypadkowy nie był bo mu się podłużnice sprasowały o połowę.Cytat:
Zamieszczone przez Johnny_Bravo
Ale mimo wszystko w świetle prawa to nie wypadek. Mogło ci przód , tył, wszystkie drzwi urwać ale jak nikt nie został ranny to wciąż "tylko" kolizja :D :D :D
Zgadza się ale w takim przypadku chodzi o zakwalifikowanie zdarzenia drogowego przez policję,ubezpieczyciela i podjęcie dalszych kroków mających na celu sposób ukarania sprawcy,wypłatę ewentualnego odszkodowania itp i ma się to nijak do stwierdzenia że auto jest bezwypadkowe.Jeden sprasuje auto i wyjdzie z tego bez szwanku,drugi lekko draśnie a się zabije bądź połamie.Jeżeli ktoś pisze że bezwypadkowy to ma być bezwypadkowy a nie że pociąg przód urwał ale panie to była kolizja bo mi się nic nie stało.Jeżeli sprzedający tak interpretuje to pojęcie to najwyraźniej szuka większego imbecyla od siebie.Cytat:
Zamieszczone przez Przemik