prośba o Waszą ocenę tej sztuki http://allegro.pl/bmw-e38-730i-manua...192162474.html
numer VIN WBAGF11030DF35737
Wersja do druku
prośba o Waszą ocenę tej sztuki http://allegro.pl/bmw-e38-730i-manua...192162474.html
numer VIN WBAGF11030DF35737
Jeśli opis zgony będzie ze stanem to cena jest ok.
Ja Mam manual też, 258tys na blacie ale gałka wyglada jakby inaczej - 238tys hahahahahahahahahahahaha
ehicle Identification Number WBAGF11030DF35737
Type GF11
Model 730i - EUR
Development Code E38
Chassis LIM
Steering LL
Doors 4
Engine M60/1
Displacement 3.00
Power 160
Drivetrain HECK
Transmission MECH
Color Arktissilber Metallic - 309
Upholstery Marineblau Leder Montana/basis - 0552
Production Plant DINGOLFING
Production Date 1994-07-08
Options
214 Automatic Stability Control+traction Aut.stabil.-control+traktion(asc+t)
250 Side Airbags F Rr Compartment Passengers Seitenairbags F. Fondpassagiere
292 Lt/aly Wheelsl/cross-spoke Styling Lm Raeder/kreuzspeichenstyling
302 Alarm System Alarmanlage
401 Sliding/vent Roof, Electric Schiebe-hebedach, Elektrisch
415 Sunblind For Rear Window Sonnenschutzrollo Fuer Heckscheibe
428 Warning Triangle Warndreieck
441 Smokers Package Raucherpaket
473 Armrest, Front Armauflage Vorn
494 Seat Heating F Driver/front Passenger Sitzheizung Fuer Fahrer/beifahrer
510 Headlight Beam-throw Contr. F Low Beam Leuchtweitenregelung Abblendlicht
540 Cruise Control Geschwindigkeitsregelung
555 On-board Computer Bordcomputer
672 Cd Changer Bmw For 6 Cds Cd Wechsler 6-fach
676 Hifi Loudspeaker System Hifi Lautsprechersystem
686 Diversity-function Aerial Antennendiversity
801 Germany Version Deutschland-ausfuehrung
915 No Outer Skin Protection Aussenhautschutz Entfall
Z vinu nic nie wynika o haku holowniczym, pewnie był dołożony, reszta fabrycznego wyposażenie po zdjęciach można stwierdzić, że jest obecna. Co do samego auta, to tylne lampy na śmietnik tylko nadają się. Patrząc na cenę nie był bym pewien, że wszystko jest ok, bo cena śmiesznie niska. Co do przebiegu to nie ma co wróżyć z gałek, kierownic, poproś sprzedawcę o kilka zdjęć dokumentu które według niego potwierdzają przebieg, vin masz, więc sprawdź historię tego auta w bazie serwisowej ASO, można to zrobić za 129 zł nie wychodząc z domu :RpS_smile: Jeżeli wszystko się zgadza, to miernik lakieru w ręce plus osoba znająca się na bmw z kompem, chyba, że sam takie możliwości posiadasz i w drogę. Jak na aucie miernik nie gubi skali, silnik i skrzynia pracują ok, a rdza nie szalej po karoserii i konfiguracja auta Tobie odpowiada to tylko brać, bo w takim wypadku cena śmiesznie niska.
dzięki za info ByCygano, cena stargowana w dół, auto zakupione! :) plusy : ostatni TUV i ABGAS niemiecki z 2013 roku, przebieg 171000, 4 właścicieli w Niemczech, komplet oryginalnych dokumentów zakupowych, książka serwisowa (nie wygląda na robioną :) ), właśnie weryfikuję w ASO jej wiarygodność, ogólny brak rdzy na nadwoziu i podwoziu, są jakieś małe wgniotki, zaprawki, na pewno lewe przednie drzwi były malowane, ale czujnik nie wyszedł poza 250-300 mikronów, podwozie super bez korozji, oryginalny układ wydechowy (chyba jeszcze fabryczny), katalizatory na miejscu, żadnych przeróbek i spawania, wszystkie koła i zapas oryginalny, wyposażenie 100% zgodne z VIN, hak faktycznie dokładany (bosal), silnik pracuje równo, skrzynia, sprzęgło też nie wyczułem większych nieprawidłowości, wał też chyba ok, cicho, może podporę czułem przy ostrzejszej zmianie, ale to jeszcze zweryfikuje, przejechałem do domu prawie 200 kilometrów, zero przegrzewania itp., hamulce ok, nowe zaciski z przodu, ogólnie wrażenie z jazdy ok, przy tym stanie zawieszenia aż dziwne że tak dobrze się jechało...btw. oryginalne dywaniki w całkiem dobrym stanie jak na swój wiek, zero (!) wypalonych pixeli na descu i w radiu
Minusy : całe zawieszenie do roboty, wahacze, sworznie, końcówki amorki i co tam jeszcze wyjdzie, silnik do uszczelnienia, widoczne wycieki (pewnie spod dekli), opony zimowe, trochę elektroniki do ogarnięcia : zapala się i gaśnie kontrola trakcji, nie działa podgrzewanie foteli, radio co jakiś czas się blokuje i nie da się go wyłączyć ani zmienić na stacji na inną, komputer pokładowy w tym czasie działa, środek do gruntownego czyszczenia, fotel kierowcy do regeneracji, listwy przy podsufitce i tylna półka też, większość uszczelek zewnętrznych do wymiany, sparciały, i oczywiście tylne lampy do zmiany :) to chyba na tyle na tą chwilę, ogólnie szukałem właśnie takiego egzemplarza do tego żeby go "ogarnąć" i samemu przy nim podłubać, na koniec zostawiam kwestię nadwozia, bo na pewno jest do poprawek, ale nie ma rdzy więc nie będę tego ruszał w pierwszej kolejności, wrzucę jakieś fotki oczywiście po wstępnych czyszczeniu itp.
Pochwal się kolego ile stargowales...
Jak czytam nie które wypowiedzi jak kupujecie 20letnie auto to po prostu jestem załamany. Aso,miernik itp...ludzie litości troche
Dzuda mam takie samo podejście, nie ma co wybrzydzać przy tej cenie i właśnie tak się stało, to nie jest igła i daleko mu do niej, oglądałem kilka sztuk ostatnio i ten samochód jest w dużo lepszym stanie niż sztuki po 15000-17000 koła
z drugiej strony kupowanie bez miernika takiego auta, nawet za te pieniądze (to nie Lanos za 1500, którego reanimujesz za 1000) to też nie bardzo, uważam że skoro można pewne rzeczy sprawdzić to czemu nie, chociażby po to żeby mieć mniej więcej pewność co do przebiegu i historii i tego że nie ma kilogramów szpachli :)
finalnie skończyło się na kwocie 9500, nie wiem czy się cieszyć czy płakać okaże się :)
A ja jestem załamany jak widzę ulepy po tjuningowane w ogłoszeniach, ulepione z wszystkiego co dało się kupić na alledrogo, no i do tego z opcją kuchenki...
Wracając do tematu, gratulację zakupu, jak włożysz w auto 15 tys i wyprowadzisz do normalnego wyglądu i używalności to myślę, że powinieneś być zadowolony z zakupu bo w kwocie 25 tys będziesz miał zakup auta, plus zrobionych trochę rzeczy.
a to w kazde e38 trzeba wsadzić 25 kloca gdy sie dalo 10?????nie rozumiem takiego podejscia , e38 to e38 , rzuć to na glebe , falke juz masz , oblej kwachem , daj szeroka stal i pałuj ile wlezie :-)
on tego po prostu nie toleruje
i chyba nic w tym zlego
ja tez nie akceptuje w takich autach gazu
nawet bym nie spojrzal na takie gdybym szukal
co nie znaczy ze kogos tym obrazam :)
Można ale nie w stanie idealnym po jednym właścicielu, którą nasz zachodni sąsiad do granicy gonił bo się rozmyslił.Owocnych poszukiwań.
Kolego pomyliłeś się, ja szukam auta w stanie oryginalnym bez modyfikacji, dokładań, rzeźb itp. Interesuje mnie stan dobry użytkowy, ale nie idealny jak stwierdziłeś, przewiduje, że na wstępie po zakupie trzeba włożyć może w auto z 10 tys zł. Dlatego wolę włożyć tą kwotę w mechanikę, blacharkę a nie odkręcać rzeźby poprzednich modyfikatorów. To nie są nowe auta ich stan nie będzie idealny.
Made in Tapatalk Galaxy Note 4 ByCygano
Jak napisałem owocnych poszukiwań.
Panowie, luz :) fakt jest jeden że nawet E38 za niecałe 10 koła potrafi wywołać emocje :) złe lub dobre, nie ma znaczenia
btw. ja też nie toleruję gazu ;)
pozdro!
a więc, pierwszy update, sztuka okazała się naprawdę zacna za te pieniądze: nadwozie jak pisałem bez rdzy, co prawda do poprawek, ale zostawiam to na koniec, zawieszenie ogarnięte, wahacze przód, tuleje, końcówki, sworznie wymienione, geometria ustawiona, auto jedzie jak po sznurku, środek wyprany, zabieram się za słupki, tylną półkę i fotel kierowcy, znacie może jakiegoś dobrego tapicera w okolicach wawy? silnik po przeglądzie : olej, filtry, zlikwidowane wycieki spod dekli, mechanik stwierdził że jest ok, pracuje równo i ładnie, do zrobienia pozostała podpora wału
z kosmetyki radio jest do naprawy, co pewien czas blokuje się. nie można go wtedy ściszyć ani nic zmienić, nie pomaga wyłączenie zapłonu, dodatkowo podświetlenie wyświetlacza do uzupełnienia, chociaż same pixele są ok,
kontrolka od poduszek się co jakiś czas zapala i gaśnie, chyba któraś z kostek,
no i oczywiście tylne lampy do zmiany, ale to też zostawiam na poźniej
przebieg jest raczej oryginalny, 238 tysi, TUV ostatni jak pisałem powyżej, w ASO był ostatni raz w grudniu 2013 z liczbą 171.297, postaram się wrzucić jakieś fotki, może pstryknę coś w ten weekend,
ogólnie auto zarejestrowane, jeździ się miło i przyjemnie, trochę kucy brakuje, za to dźwięk silnika niezastąpiony :)
Szybka matematyka, cena za egzemplarz i ogólna statystyka przebiegów raczej nie podziela Twojego optymizmu ;) i jeszcze piszesz, że fotel do tapicera ;) Moje auto o 10 lat młodsze dokręca do 300tys w podstawowej skórze i jeszcze daaaleko mu do jej regeneracji.
Poza tym gratuluję zakupu i najważniejsze, że auto się podoba :0
fotel kierowcy wygląda wręcz jak nie od tego auta :) jakby ktoś jeździł w spodniach z papieru ściernego :) reszta jest w super stanie, dodatkowo deska i przełączniki też, oprócz tego oryginalne dywaniki w kolorze, niepodziurawione itp.....nie jestem hurra optymistą, ale niemiec musiałby jeździć co dwa lata i cofać licznik przed przeglądami TUV, napisałem też że wiele rzeczy było w tym aucie do zrobienia, nie był to nawet dobry stan w chwili zakupu....
Bo bardzo możliwe, że w aucie rzadko jeździł komplet pasażerów :) Jeżeli w Niemczech był tylko jeden właściciel, to jest faktycznie cień szansy, że w 19 lat nakręcił jedynie 171tys km :) tak jak mówiłem, jak się podoba, to jeździć i cieszyć się jazdą :)
No tak, jak kupiłeś za 9.5 to teraz musisz włożyć 25 żeby jeździło hahaha. Takie jest rozumowanie niektórych z tego forum. Jak kupisz za 25kafli to już nic nie wkładasz tylko jeździsz po niemcu dziadku lekarzu ta? Wyobraźcie sobie, że można kupić auto nawet i za 7 kafli, włożyć w nie MAX 5 i jeździć zajebistą furą na widok której i tak 97% januszy przewróci oczami, a te 3% pozostałe powie, że coś było robione albo że haka brakuje haha;) Dla właściciela życzę powodzenia w restaurowaniu i oby chodziła bez problemów. W ogóle się nie przejmuj fanatykami którzy piszą, że gaz to do opla albo że musisz wpakować 15kawąłków :D Pozdro
Nie ma to jak posłuchać dobrych żartów :pound: Przecież można kupić za tyle i nic nie wkładać, dołożyć lpg, ringi, chińskie lampy z allegro i czuć się jak pan życia, i jeździć aż padnie, tylko co z tego jak się będzie jeździć smutną pozostałością po E38, w większości przypadku nie dającą nawet cienia dawnej E38, ale wybór każdy ma i zrobi jak chce.
A za 7 tys zł to można co najwyżej dobrego poloneza kupić po dziadku i to jedyne auto co w Pl można po dziadku kupić, ale i z tym coraz ciężej.
Apropo E38 za 7 tys, nie tak dawno wstawiałem tu na forum link do ogłoszenia z normalnie wyglądającym e38 (przynajmniej na zdjęciach), z raczej normalnym przebiegiem w takim aucie, patrze dziś, nadal stoi, więc jakoś nie ma popytu na tanie E38.
Haha okej, nie będę zaburzał twojej wizji auta w full sztosie oryginale bez żadnej części zamiennej, nie wiem czy masz czy szukasz, w każdym razie powodzenia ;) Jak znajdę dłuższą chwilę to przedstawię swoją historię i niektórzy może spokornieją :)