Witam wszystkich. Mam pytanie odnosnie silnika w polifcie e65 740i 306km. Czy ten silnik jest w jakis sposob poprawiony z bolaczek typu, rurka (wycieki plynu chlodniczego), uszczelniacze zaworowe itp ktore wystepowaly w przedlifcie 745i ?
Wersja do druku
Witam wszystkich. Mam pytanie odnosnie silnika w polifcie e65 740i 306km. Czy ten silnik jest w jakis sposob poprawiony z bolaczek typu, rurka (wycieki plynu chlodniczego), uszczelniacze zaworowe itp ktore wystepowaly w przedlifcie 745i ?
Niestety nie. Podobnie jak 4,8
Cześć,
Nic się nie zmieniło, jedynie uszczelki klika lat młodsze, zarówno na rurce płynu jak i uczelniaczach zaworowych, w praktyce bez znaczenia.
--
Pozdr.
Hubert
Dzieki za odpowiedzi. Jest jakis okreslony przebieg do ktorego plus minus to wszystko wytrzymuje ?
To nie przebieg,a rzczej wiek ma wpływ.Poprostu guma robi się twarda i pęka.W e65 te wady to pikuś w porównaniu do F 750I
Tak jak Jaro napisał. Przede wszystkim wiek, ale także to, jaki płyn się zalewa (w przypadku rurki) i jak często olej zmieniasz (w przypadku uszczelniaczy).
Z tego co się dowiedziałem w jednym z warsztatów zajmujących się usuwaniem przypadłości naszych siódemek to podobno, zaznaczam podobno uszczelniacze zaworów padają w każdej E65/E66 PB bardzo szybko bez wzgledu na rocznik produkcji a z rurka wody już w autach poliftowych podobno nie jest tak tragicznie i zdarza się to o wiele rzadziej i przy większych przebiegach. W mojej przy przebiegu 145 tys. uszczelniacze do wymiany a rurka jak na razie ma się dobrze. Dodam, że wymiana uszczelniaczy z materiałem i robocizną to koszt 4000 PLN a jeśli chcemy do tego zrobić od razu rurkę wody to za taką operację trzeba zapłacić 10 000 PLN ( uszczelniacze + rurka + gwarancja ).
Za rurkę liczysz 6k ? Nie wiem skąd masz takie informacje
Ceny z kosmosu,chyba że głowice zdejmują.Moja jest 2002r i rurke robiłem z 3 lata temu przy przebiegu coś 150tyś.Teraz mam 200tyś i do uszczelniaczy jej daleko,oj daleko.Olej zmieniam co 12tyś,leje tylko orgin BMW.Może to recepta jest na uszczelniacze....Maglownice tez mam nie ruszaną,tylko podkręconą delikatnie.
Ja tylko podałem co mi powiedziano w bądź co bądź profesjonalnym warsztacie polecanym tu na forum. 4 tys za uszczelniacze to chyba normalna cena bo nigdzie nie słyszałem taniej biorąc pod uwagę tylko fachowców którzy mieli do czynienia cokolwiek z V8 w BMW. A cena za rurkę to już sam nie wiem. Podobno rozbierają 3/4 silnika i robią to z technologią BMW no i dają gwarancję. Wypowiadał się więcej na ten temat nie będę bo za mało wiem. Stwierdziłem jednak, że rzucę kwotami na forum bo dosyć ciężko jest uzyskać jakiekolwiek informacje na temat cenników. Ot tyle.
Adasio ostatnio pisał że robił uszczelniacze za 2,5k a myślę że do jakiegoś partacza samochodu by nie oddał. Rurka nie wiem ile,Sebek lub Boss może się w tej kwestii wypowiedziec. W sandomierzu u gościa który naprawia tylko bmw koszt tych zabiegów to 7tys (rurka + uszczelniacze)
Ja za rurke w b.dobrym servisie gdzie robie od lat zapłaciłem 1100 zł za robote+ graty jakie wtyedy dowiozłem z BMW
Wysłane z mojego SM-G925F przy użyciu Tapatalka
tu sa pomocne linki na temat rurki
http://7er.pl/showthread.php/25785-S...5-e66-i-innych
http://7er.pl/showthread.php/42724-d...ght=rurka+wody
6 tyś za rurkę ori to prawdopodobna cena. Ale dzięki rurce sebka jest to 3 razy tańsze :) Mi padła przy 157tyś - a słyszałem, że wytrzymują ok 160. Uszczelniacze podobno 200 a mam 192 hmm - na razie zero objawów i oby tak dalej. Ale olej bede juz zmieniał chyba co 10 tys :)
Aldik ori rurka to koszt około 2 tys.;)
Naprawa w jednym warsztacie nie będzie taka sama jak w drugim i trudno tutaj porównywać ceny jeżeli nie wiemy co i w jaki sposób jest wymieniane.
W silnikach poliftowych nie dokonano kompletnie żadnych zmian które wpłynęły by na mniejsza awaryjność najbardziej newralgicznych punktów.
Problem rurki i uszczelniaczy jest dosyć złożony i trzeba wiedzieć jak do tego podejść i co przy okazji wymienic aby nie wrócić za chwile znów do warsztatu.
Przy uszczelniaczach największym problemem jest wydłużony (w porównaniu z wcześniejszymi silnikami V8 BMW np. M60 / M62) czas użytkowania oleju.
Zakładając ze w silniku N62 olej byłby od nowości zmieniany max. co 15 tys. km. lub raz na rok - problem nie powinien wystąpić nawet do granicy 300 tys. km.
Przy rurce mamy dwa faktory wpływające na wyciek - wiek auta i przejechane kilometry.
Przy naprawie rurki na oryginalnych podzespołach nie osiągniemy długotrwałego efektu ponieważ pewne materiały np. naspawany oring na rurze ulega już podczas magazynowania zestarzeniu się.
Z własnego doświadczenia znam już parę przypadków gdzie po naprawie na oryginalnych podzespołach do wycieku doszło już po ok. 3 latach.
Na dzień dzisiejszy minimalna trwałość mojego rozwiązania przy wycieku to już potwierdzone 5 lat a myślę ze dobije do 10.
Przy ponownym wystąpieniu problemu zmieniamy tylko sam oring który po zakupie rury każdy klient dostanie u mnie gratis.
Moja oferta wygląda następująco:
Koszt naprawy uszczelniaczy + wymiana uszczelek zaworowych, czujnika ciśnienia oleju to 4 tys. zl.
W pakiecie z wymiana rurki na moja zapłacicie 5400 zl.
Wymiana samej rurki na moje rozwiązanie - 1600 zl.
Przy naprawie uszczelniaczy można dokonać ewentualnych uszczelnień silnika ponieważ do naprawy wyciągamy silnik.
Szybkie terminy i krotki czas realizacji.
Np. uszczelniacze - 2 dni robocze.
Rurka - na poczekaniu.
W razie pytań można spokojnie dzwonić - 690 215 855.
Sebek ...jak ja Cię szanuję za Twój profesjonalizm.
Sebek, 5400zl rurka,uszczelniacze i w tym jest juz wliczona Twoja robocizna?
Wymiana rurki na poczekaniu ? Ależ budująca informacja na nowy rok :) Chyba jeszcze nie mam z nią problemu ale jeżeli tak szybko i przede wszystkim na przynajmniej 5 latek byłby spokój przy Twojej cenie 1600 PLN to wróżę Ci oblężenie warsztatu na najbliższe parę latek :)
@Dzuda
Tak 5400 z robocizna.
Naturalnie można powiększyć pakiet o np. wymianę rurek uszczelniających świece (250 - 300 zł.)
Wymianę dekla nad rura na nowy zamiast uszczelnienie starego (280 zł.)
Itd., itd.
W trakcie naprawy uszczelniaczy zawsze znajdzie się jakieś dodatkowe rzeczy których wcześniej nie było widać.
@ARIE(L)
Na poczekaniu to znaczy na miejscu w tym samym dniu - przyjeżdżasz rano a wczesnym popołudniem wracasz.
Uwierz mi ze dla poniektórych właścicieli e65 wydatek rzędu 1600 zl. niekiedy jest powodem sprzedaży auta lub prób uszczelnienia we własnym zakresie - co najczęściej kończy się jeszcze większym wyciekiem, przegrzaniem silnika lub dostania się płynu do oleju ...
Sebek pełna profeska od lat ;) Fajnie :)
Jakub sama ori rurka to jakies grosze hm 200-300zł, problem w jej wymianie i tam rodzą sie koszta za robociznę plus uszczeleczki etc. Ja te ostatnie zawsze staram sie kupowac oryginalne :)
No to jeżeli wydatek 1600 PLN wyrywa właściciela swojej siódemki z kapci i skłania go do szukania innego auta to jest to dowód na to iż auto trafiło w nieodpowiednie ręce i tyle. Ja rozumiem, że można się zastanawiać przy 5 - 10 tys ale nie przy 1600 PLN. Oczywiście Ci wierzę w to co mówisz bo wiele jest osób które nie są w stanie nawet wyobrazić sobie ogromu kosztów jakie niesie za sobą ten model wydając wszystkie pieniążki na zakup samego auta.
Najedzony głodnego nie zrozumie. Nie ma co ludzi oceniać. Niektórzy po prostu nie mają kasy i tyle. A każdy chciałby coś mieć. Temu też trudno się dziwić :)
Teraz mówicie o emocjach i ja je rozumiem, że są ogromne przy zakupie wymarzonego auta ale fakty są jakie są a głodnemu po zakupie E65 w brzuszku nie przybędzie a raczej wręcz przeciwnie.
No już tak nie cukrujcie Sebkowi, bo na pewne rzeczy jednak długo się u niego czeka ;-)
Wysłane z mojego GT-I8260 przy użyciu Tapatalka
Tutaj widać dzieło domorosłych inżynierów :smug:
W takim stanie jeden z klientów zakupił swoje auto - profesjonalnie przygotowane do sprzedaży - tak żeby za duzo nie zainwestować.
http://i925.photobucket.com/albums/a...psb0voxiuw.jpg
http://i925.photobucket.com/albums/a...psmtamxdsg.jpg
No robota profeska. Sprzedajacy wiedza co boli te silniki i nauczyli sie lepic czym sie da zeby tylko wypchnac auto.
Sądząc po zdjęciach, ten kto to zrobił, nie rozumiał istoty problemu, a "profesjonalne" przygotowanie do sprzedaży, to zdaje się jest wkrecanie wkrętu w otwór techniczny.
Wysłane z mojego GT-I8260 przy użyciu Tapatalka
Brałem od Sebka rurkę, zestaw oleju do skrzyni i robiłem uszczelniacze. Do tego nie mam najmniejszych zastrzeżeń. Jednak na pokwitowanie tego ostatniego czekałem ponad półtora miesiąca, czując się zbywanym, bo zawsze były inne "ważniejsze sprawy".
Wysłane z mojego GT-I8260 przy użyciu Tapatalka
damned1 ponosi Cie :)
Co do zdjęć rurki przygotowanego auta do sprzedaży to niekoniecznie musiało to tak być jak domniemacie. Sam znam przypadek gdzie koleś w swoim E65 pokleił poxipolem miejsce gdzie rozwaliła się uszczelka i wiem że dłuugo tak jeździł :)
Kolejny dowód że nie handlarz był zly :)
@ Damned1
następnym razem wydam punktualnie pokwitowanie z opisem naprawy a naprawione auto półtora miesiąca później :biggrin-new:
Sa sprawy ważne i ważniejsze ... i według takiej kolejności je wykonuje a już na pewno nikogo nie zbywam.