Co sądzicie ?
http://otomoto.pl/oferta/bmw-seria-7...-ID6ybqRW.html
http://otomoto.pl/oferta/bmw-seria-7...-ID6yePZr.html
Wersja do druku
Co do pierwszego to ustal na jakich kołach będzie sprzedawany, bo sprzedawca napisał, że te ze zdjęć odpadają. Poza tym na moje oko mają zły rozmiar. Skłaniałbym się bardziej ku drugiemu, ale sceptycznie podchodzę do tych modyfikacji, co są tam porobione, no i mam wrażenie, że drugi to jeszcze trzeba opłacić.
W obu przypadkach daleko do tzw. fulla, więc tym się nie kieruj. W pierwszym masz komforty z grzaniem i masażem, w drugim z grzaniem i wentylacją. Subiektywnie wolałbym tę drugą konfigurację.
AUTO NR 1
PLUSY:
- long
- silnik - optymalna jednostka do tego autka
- przebieg - nie jest duży, jak prawdziwy to plus, ja mam 191 tys km więc jest szansa że ori
- wypas - nie jest źle alebrakuje mi np DD czy SC czy grzanej fajerki a to rzeczy wg mnie niezbędne w takim aucie
MINUSY:
- kolor auta - dla mnie szary jest zwyczajnie brzydki
- szare skóry najbardziej chyba nie ładne w palecie kolorów skóry BMW
- auto od handlarza i ten akurat gość nie ma dobrej opinii wśród kupujący tak ze zalecam sprawdzić wszystko
OCENA KOŃCOWA:
Autko fajne i ładnie utrzymane jednak ze zlewającą się z całością skóra i średnim kolorem nadwozia, z wypasem wystarczającym ale szału tez nie robi (jak nie zależny Ci na wypasie top to śmiało )
Sam sprzedawca jako komis powinien wzmóc wzmożona uwagę
W skali od 1 do 10 daje mu 5
AUTO NR 2
PLUSY:
- silnik - najlepszy do e65/66
- drewno w połysku - dla mnie plus dla innych pewnie nie :)
- czarna tapicerka - najłatwiejsza w utrzymaniu stanu zadowalającego
MINUSY:
- auto oklejone folia w kolorze - rzadkiego g... kompletna masakra jak dla mnie
- felgi - kolor i wzór masakra
- customowy dźwięk tłumika - już się boję - w 7er ma być cisza i klasa a nie ryk motoru jak w 3er
- "najbogatsze wyposażenie ale nie można mieć wszystkiego" kolejny MOCNY FULL :) a nie ma nawet masażu :)
- auto na DE blaszkach - podpytaj jak z akcyza i resztą opłat bo do ceny może się okazać że trzeba sporo dopłacić a wtedy kompletnie się to nie opłaci
- czarne nerki, czarne fele, oklejone folią - zwyczajnie mi się to auto nie podoba kompletnie
- 2002 rok - dla mnie byłby minus ze względu na upgrade elektroniki ale co niektórzy nie widza w tym problemu :) - ja uznaje za minus a poza tym starsze od auta nr 1
OCENA KOŃCOWA:
paskudnie wyglądające autko, chyba nie zarejestrowane w PL czyli do opłat z przeciętnym wypasem za wysoka cenę
Daje jej w skali od 1 do 10 - tylko 3
PODSUMOWANIE
oba auta to 7er ale jak ja miał bym brać wziął bym auto nr 1
- po 1 to long
- po 2 młodsze od auta nr 2
- po 3 zarejestrowane w PL - odpada koszt opłat
- po 4 kolor ładniejszy i nie kombinowany oklejaniem
- po 5 uniknęło chyba tego mega tjuningu które 2 dostało po całości :)
Ale decyzja jest tylko Twoja :)
Adasio optymalna jednostka do tego auta = najlepszy silnik.Też tak uważam.Ja bardziej bym się przychylał do longa,ale tej w foli bym nie przekreślał.Może być w niezłej kondycji,pomijając te tuningiiiii.Wydech może być fajny do ucha.Czarna nerka=shadw line.To takie moje zdanie.
@Adasio a propo feli w tym drugim egzemplarzu. Na jakim Stylingu Ty jeździsz? Ja akurat zastanawiam się nad zakupem takich jak ma to drugie auto, bo auto jest masywne i felga musi być masywna :) Styling 128 czy "słoneczka" do mnie nie przemawiają.
Jeżdżę na słoneczkach - oklepane, nudne, smętne i pochmurne a jednak coraz więcej osób je zakłada :) taka ich magia :)
Felgi z ogłoszenia dla mnie sa paskudne bo pomalowane na dziwny kolor i kompletnie jak dla mnie nie pasują do ciemnego auta w takiej kolorystyce
Kiedyś widziałem je wypolerowane i były na czarnej 7er i było mega fajnie ale nie takie jak te.
128 to jak dla mnie jedna z najlepszych felg niestety za 21 cali (bo tylko takie bym kupił) trzeba zapłacić wraz z oponami w granicach 8-10 tys zł a dla mnie to trochę za dużo dlatego ciągle jeżdżę na słoneczkach i wcale póki co mi to nie przeszkadza
No spoko. Mi czarne, dokładnie tak jak na zdjęciach, też się nie podobają. Dla siebie szukałbym w standardowym kolorze + ewentualnie polerka. A od słoneczek to mi się bardziej podoba ich "zagęszczona" wersja, czyli Styling 176 :) tyle, że jest on trudno dostępny.
Adasio słoneczka są piękne tylko nam się chyba ju znudziły po takim czasie :) Juz myśląłem nad jakimiś alpinami etc ale raz szkoda kasy dwa komfort zniknie całkowicie na większym rozmiarze :)
Znaczy tak, mnie się one nadal mega podobają bo są chyba najprostszą i zarazem najgenialniejszą felgą
Też myślę nad zmiana ale w moim przypadku w grę wchodzi rozmiar 21 lub 22 a na takie felgi jak mi się podobają trzeba około 10-20 tys zł zatem 3/4 wartości mojego auta.
Zamiana na inne 19 lub 20 nie ma wg mnie większego sensu.
O komfort się aż tak nie martwię, bardziej o zawieszenie które do e66 tanie nie jest
Dlatego wciąż mam słoneczka i póki co jestem mega zadowolony i zero z nimi problemu
Adasio w pierwszej piszesz że optymalny silnik w drugiej piszesz że najlepszy do e65. Czym wg Ciebie te silniki się różnią w autych z tych dwóch ogłoszeń ? :playful:
Pierwsza ma na pewno malowane drzwi z lewej strony (nie problem ale ma),po drugie,jak już Adasio wspomniał wyposażenie jak na longa jest dosyć kiepskie.
Druga bez komentarza.Brakuje do tej folii jej tylko spojlerów od opla :peace:
Moim zdaniem optymalny to synonim słowa dobry a w tym przypadku dobry to silnik 3.6 a bardzo dobry to silnik 4.4.Ja tak to rozumiem,tak czy inaczej wiemy o co chodzi :-D
Co do cen są różne. Jednak 30tys jest to kwota za którą nie kupi się dobrej e65. Więcej... za 30tys ciężko jest kupić e60 z jakimś rozsądnym silnikiem.... za 30k można kupić 320d:RpS_thumbsup:
Dzuda tu sie nie zgodzę, moja poszła za niecałe 28 i nic jej nie brakowało. Nie miała wypadania zapłonu, płynu nie dolewałem ani kropli, uszczelniacze wymienione, amorki przód też, olej w skrzyni itd. ogólnie auto ok. Malowana była ale nie za mojej kadencji. Ile może kosztować auto które na dzień dzisiejszy ma takie problemy jak ma, przecież 1 serwis tego auta może na dzien dobry pochłonąć 10tys. Obojetnie czy dbałeś czy nie bo mimowolnie w tym silniku zużywa się wiele elementów i każdego raczej czeka to o czym pisze większość na forum w dziale problemy. Optymalna cena za e65/66 to 20 max 30 tys zł. więcej bym sam nie dał dlatego cena za jaką sprzedałem mnie nie dziwi.
Obydwaj przesadzacie. Gdzieś tu na forum jest mowa o e65 za 10-15 tys, więc kto da ponad 20 tys za e65?
Az tak te ceny e65 spadły ja jak widziałem oglosZenie ponizej 30 tys to nawet nie zagładałem . i ogolnie z E60 przesiadłęm się do E38 czemu e60 jest droższe niz e65 ?? E65 za 15 tys normalne jezdzace nieche mi sie wierzyć
W tym przedziale to bym nie zaryzykował, nie popadajmy juz w paranoję ;)
Ty coś piłeś czy ćpałeś??
Ten kto kupuje e65 za 10 tys to się z własnym ch... na łby zamienił :)
Skoro dla Ciebie kwota 20 tys (dla mnie cena masakrycznie niska za e65) jest wysoka za takie auto to nie ma o czym rozmawiać i po raz milionowy tłumaczyć ile kosztuje serwis dojechanego e65 i że do kwoty zakupu 10 tys zł w przeciągu pół roku dołożysz 30 by to jako tako jeździło
Powala mnie logika myślenia (a właściwie chyba jego braku) niektórych userów tego forum :concern::rip:
Wystarczy trochę ironii, a jaki ambaras się zrobił. Adaś, oddychaj głęboko. ... święta za pasem :)
trochę wiekszy budzet najwyzej po 6 koła wyjdzie wszytko ladnie pieknie tylko ze te 3 foto i wydech za 1400 Euro :D
http://allegro.pl/bmw-e65-735i-gaz-k...870048961.html
dobry pomysł :)
oddycham spokojnie w końcu nie ma co się złościć i obrażać na kogoś kto za 10 tys chce kupić e65 - należy się z politowaniem patrzeć i mu współczuć :)
Akurat Ty powinieneś być chyba naczelnym przykładem tego że auta wcale nie za 10 czy 20 tys zł ale za sporo więcej,
potrafią być autami wymagającymi sporych nakładów, zatem czego oczekiwać od auta za 10 tys zł?
A dlaczego Ty? Bo wiem że sam przejechałeś chyba z 3 czy 4 razy PL wzdłuż i wszerz za autami i okazywało się na miejscu wtopa.
Zatem jak ktoś chce kupić auto klasy e65 za 10 tys to ja mu życzę powodzenia i tyle - każdy ma swój rozum i wie co za ile i po co
Edytuj posty!
A ja powiem tak: wtopa może być niezależnie od ceny. Tylko podświadomość mówi, że przy 10 tyś PLN wtopa będzie na 100%, a przy cenach 30-35 tyś PLN nie powinno być wtopy, co nie jest prawdą. Mało jest "okazji" za grubsze pieniądze, a potem się okazuje, że auto odbudowane po solidnym koziołku, a dla uśpienia czujności, cena 125% przeciętnej ceny na rynku?
Tak jak napisał Elvis, trzeba jechać i "pomacać" i wtedy będzie wiadomo, z czym się ma do czynienia :)
Ze tak sie wtrace, kto widzial e65 za 10 tys? Panowie jak ktos widzial to pisac, biore tyle ile jest bo za 10 to nawet angola ladnego nie kupie. Temat cen byl juz poruszany wielokrotnie. Lata leca, e65 to staty kapec juz wiec ile ma kosztowac? Cena normalana za auta z poczatku produkcji to przedzial od 25 do 28...
O czym tu rozmawiać ? Ile ma kosztować spalone E65 z początku produkcji ?
Fazi już napisał jakie są ceny rynkowe, żadne gadanie i pobożne życzenia tego nie zmieni. Nie uważacie chyba, że jak ktoś kupił kilka lat temu za > 50k i sporo w utrzymanie auta wpakował to ktoś mu teraz tyle samo wypłaci. Filantropów jest jak na lekarstwo ;)
Normalna sprawa, że za dobrze utrzymane auto trzeba zapłacić, ale do rynku też się trzeba dostosować.
Michał,
spalone e65 to przykład Kamilo i beka :) nie przykład na zakup 7er
Sedno sprawy jest takie że cudze auta chcieli byśmy kupić za bezcen a za swoje dostać worek siana i takie pierdu pierdu na forum to nic tylko gadki
Poza tym każdy ma swoje auto i jak chce je sprzedać wie za ile. A jak komuś cena nie pasi to albo sprzedaje albo nie.
Inna kwestia że ja chciał bym zobaczyć to e65 za 10 tys zł ale nie raz i amen tylko w przeciągu pół roku i zobaczyć ile napraw było i ile one kosztowały
Ja np ostatnio robiłem uszczelnienie silnika - 2,5 tys zł :) tak że jak ktoś chce kupić 7er klasy e65 za 10 tys to owszem da się tylko trzeba mieć świadomość późniejszych inwestycji.
pewnie że auto za 30 czy 40 tys tez się może popsuć - jasne ale szansa na poważne inwestycje w aucie za 10 tys zł a za 35-45 tys zł jest nieporównywalna
I skończmy w końcu nagonkę na ceny aut na tym forum bo jest ono specyficzne pod tym kątem, na żadnym innym tak o cenach nikt nie gada jak tu
Tu wielce cenią wszyscy e32 i dali by nie długo za nie 100 tys zł (wolno wam zapłaćcie i 200) a strasznie najeżdżają na e65 (po 10 tys zł) kupujcie zatem te za 10 :)
A potem nie znikajcie proszę z forum po tygodniu dwóch czy miesiącu i zaraz ogłoszenie na allegro itd
To nie sztuka kupić auto za 10 tys zł w stanie agonia i mówić że się da - bo pewnie że się da :)
Sztuka kupić auto i nie wsadzić w niego worka siana w pierwszych 3-6 miesiącach - takie moje zdanie, ale pewnie są tu tacy co inaczej patrzą na to.
Każdy kupuje i sprzedaje za ile chce - wolny kraj wolny rynek, a 7er nie jest łatwo ani kupić (bo tych dobrych aut jest mało) ani sprzedać bo tych co chcą takie auto nie łatwo znaleźć i dlatego ceny spadają bo ktoś kupił 7er i nie stać go na naprawy to daje cenę po stole by tylko się pozbyć :)
Macie kupione auto za 10 tys??? proszę pokażcie je i piszcie (szczerze i cyklicznie) ile dołożyliście miesięcznie :) zobaczymy jak szybko z 10 zrobi się 40 :)
Dokładnie tak.
Tak jak wspomniał Adasio. Oglalelm masę e65. Najtańsza była za 45k 2002r. Miała być igła ale nie była. Resztę oglądałem za ponad 50tys i za głowę się lapalem jak przyjeżdżałem na miejsce.
Nie interesują mnie opinie ze e65 za 50k to śmiech bo to stary kapec. Może i jest ale za połowę tej kwoty to jest wpomnienie po e65 do której trzeba drugie tyle dołożyć.
Nikt nie musi się z tym zgadać. Po prostu takie jest moje zdanie po ogladnoeciu min 6 egzemplarzy
W de nie ma takich okazji jak u nas :) Chyba że od turka :) Prywatny sprzedawca wie ile cenić zadbane 750i. Ceny są między 45 a 80k
Mój przykład właśnie był dla beki i dla pokazania tej okazji za 10 tys to była najtańsza oferta allegro to ja niewiem gdzie wy widzieliście e65 po dychu ... Ja na e38 poniżej dychy nie zerkam więc byłem w szoku i przecieralem oczy jak ktoś tu wspominał o e65 za tyle ... Ja jakbym mial kupować e65 to bym szykowal 3 dychy plus nie zaliczam się do łowców okazji wiem że pewne rzeczy maja wartość i trzeba tyle i tyle za to dać aby być zadowolonym ... To tak jak z parowkami z Tesco możesz kupić kg za 2 Zł tylko sprawdz datę do spożycia i skład owej parówki
Wysłane z mojego IdeaTabA1000-F przy użyciu Tapatalka
Smiesza mnie wypowiedzi typu: e65 to musi kosztowac powyzej 30 a to co ponizej to smiec. Za przeproszeniem ale to gowno prawda. Fakt jest duzo aut wymagajacych wkladu bo wlasciciela przetoslo utrzymanie ale dyskwalifikacja auta 14 letniego za 26 tys moze byc bledem. Ja wiecej jak 28 nie dalbym dzis za poczatek produkcji, coz czasy sie zmienily, drozsze nie znaczy lepsze. Ostatnio sprzedalem e39 w mpaku z 2002r za 24 tys i to do oplat a za swojego wieloryba mysle ze wiecej nie wezme jak 27, mimo ze duzo zrobilem, niczego nie dolewam, malowane mam tylko drzwi pasazera i nie mam golasa. Takie realia, taki rynek. Sprzedaje duzo bmw e46 i e39 i widze wszystko, auta z de tez nie sa takie jak bysmy chcieli a i ceny ich sa rozne. 330ci w mpaku poszla za wieksze pieniadze w dwa dni niz bym wzial za e65. Szkoda czasu na rozmowe o cenach, temat rzeka, kazdy swoje chwali i kazdy chce wziac jak najwiecej bo dal 48 trzy lata temu i wpompowal 19. Pozdrawiam i zycze Wesolych Swiat panowie
Ale ja mówiłem o 750 a nie o początku produkcji. Tylko jedną oglądałem przed liftem,w sumie to była pierwsza...
Ja swojej ironii też nie użyłem "z sufitu", lecz z tego forum http://7er.pl/showthread.php/45118-M...l=1#post499506
Sam zapłaciłem dużo jak na e65 ale pisałem już wielokrotnie, że poniżej 50 tys. nie znalazłem nic godnego uwagi.
Fazi nie denerwuj się ja pisalem te 30 plus mówiąc o jakimś grubszym e65 i nie z pierwszych roczników... Fakt mogłem dopisać ją nigdy niczego nie mialem z pierwszych roczników takie moje przyzwyczajenie ... Ale przy znasz mi rację że coś fajnie wyposażone kosztuje 30 plus nigdy też nie mialem golasa nawet głupi Passat B5 których chwilowo jeźdze do pracy to 1.8 T w synchro w skórach i na fullu ... Mówiłem o sobie że ja bym szukał w kwocie 30 plus a jak ktoś chce pierwszy wypust i golasa to niech sobie kupi za 21
Wysłane z mojego IdeaTabA1000-F przy użyciu Tapatalka
Ja sie nie denerwuje bo niby czemu. Moze mam inne podejscie i nie traktuje e65 jako cudu techniki czy czegos do lansu lub tez, ze niby mafia jestem hehe. To zwykle wozidlo, stare i tanie, bo dostepne juz dla malolatow. Byc moze inni forumowicze maja inne podejscie do wieloryba, laski i tak mysla ze jedzie gruba ryba bo woz wyglada na 100 tys heh. Ja tylko jezdze, nie oszczedzam, nie zaluje, naprawiam a przy sprzedazy wystawie tak zeby szybko zeszla bo bedzie mnie na to stac. I co? Ktos pomysli ze smiec bo tanio. Nic z tego, nie w tym jednak sęk panowie.
Fazi to ja znam takich co mają kupę jak jeżdżą e38,w nudnym kolorze,z jeszcze nudniejszym silnikiem :highly_amused: tnie taki frajer "cfaniaka" przed kompem a jak przyjdzie kupić dwie opony to dział kupię i "dwie używki poproszę bo na felgi było mnie stać ale opony to używane kupię żeby było taniej" a potem posty że kapcia złapał,sam jest kapeć :pound:Jak kogoś nie stać na dwie nowe opony to jak ma utrzymać samochód?
Więc jak to wtedy nazwać ? Tzn ja wiem ale po prostu szkoda strzępić języka na takich matołów :hopelessness:
Wiesz, ludzie sa rozni. Wiekszosc kupuje bmw dla szpanu, portfel cienki i tak o to powstaje druciarstwo. Dziwicie sie pozniej ze wiekszosc aut na allegro trzeba ogarnac bo do jazdy sie nie nadaja. E46 to prosty i tani woz a ile kapci jezdzi poszpachlowanych w stodole i poskrecanych na druty z polowa wyposazenie nie dzialajaca.
E65 nie posiada z własnego wyboru .... E38 posiadam ale nie do jazdy na codzien dla siebie nie dla kogos nie dla lansu to może nie głupie podejście sprzedać za niższa cenę aby sprzedać w ciągu tygodnia a nie roku szanuje wszystkich użytkowników i ich zadanie 7 er łączy a nie dzieli pokój miłego weekendu i wieczoru
Wysłane z mojego IdeaTabA1000-F przy użyciu Tapatalka
Nawet nie wiedziałem że sprzedałem trupa z minimalnym wkładem na dzień dobry 10 tys. zł ;). Teraz może pyt. z innej beczki. Wystawialiście swoje e65/66 tak jak Aldik czy Adasio x lat temu i nie było zainteresowania gdzie to były jeszcze lata w których te auta dobrze stały cenowo a dziś...??. Jak już pisałem e65/66 może być zadbane , pod kocem trzymane ale na pewne jego usterki nie masz wpływu - prędzej czy później min. 10-15tys. zł pójdzie w mgnieniu oka, bomba zegarowa z różnymi czasami zapłonu. Miałem to auto to wiem. Regularnie serwisowałem je w dobrym warsztacie i widziałem co robili przy tych autach, rozmawiałem z mechanikami i to w sumie oni mi powiedzieli że mam sprzedawać póki auto jest w pełni sprawne . Auta trafiały do nich lawinowo, myślę że bez e65 nie miał by się tak dobrze ten zakład. Auto jest mega wygodne itd. ale jednak przy tych kosztach które czekają czy to przy zadbanym egzemplarzu czy nie są duże = niska cena zakupu. Rynek szybko wszystko zweryfikuje.
Ale swego czasu E38 też pochłaniały fortune i nie jednego zrujnowały :) Im nasze auta starsze tym też części więcej a co za tym idzie możliwość coraz tańszej naprawy. Ale 7er czy to e32 czy F01 nigdy nie były i nie będa tanie w naprawach jak jakieś punto etc. Chociaż patrząć juz np na nastoletnie mondeo to jak padnie 2masa tez tanio nie jest.
Tak jak ktoś już wcześniej napisał , temat cen to temat rzeka.
W większości zakup starego auta to loteria , inaczej jest jak ktoś kupuje cos nowego "made in china" to juz wtedy jest inny stan umysłu. Mamy tutaj takiego :kev:
TĄ pierwszą przyprowadził mój znajomy, stan podobno idealny, silnik i skrzynia działają bez problemów najmniejszych ....stoi w komisie bo nie ma czasu handlowac pod domem