Panowie, czy ktoś z Was posiada, używa takie coś? Korci mnie, aby sobie kupić taki komplet najazdów:)
http://img20.allegroimg.pl/photos/or.../56/3062655633
http://allegro.pl/podjazd-najazd-pod...062655633.html
Wersja do druku
Panowie, czy ktoś z Was posiada, używa takie coś? Korci mnie, aby sobie kupić taki komplet najazdów:)
http://img20.allegroimg.pl/photos/or.../56/3062655633
http://allegro.pl/podjazd-najazd-pod...062655633.html
Zależy za jakie pieniądze. Ja kiedyś zrobiłem sobie takie najazdy z felg przyspawanych do siebie i przykręconych szerokich balików drewnianych. Czasem się nawet jeszcze korzysta z nich. Wysokość 14 cali plus 6cm deska :D, długość 4m i podjazdy ok. 1,5m. Ważne aby konstrukcja była stabilna.
Za 300 zł wolał bym sam sobie zrobić.
Ja mam bardzo podobne. Super sprawa, zwłaszcza jak się nie ma dostępu do kanału. Najeżdżam na nie przednimi lub tylnymi kołami, w zależności od tego do czego potrzebuję mieć dostęp.
Na allegro, ale ze 3 lata temu. Wtedy sprzedawała je tylko jedna firma, chyba w Skarżysku-Kamiennej.
Ostatnio takie najazdy widziałem nawet w Norauto.
Dzisiaj widziałem w sklepie JULA :), 89 pln za sztukę. Ale jakieś takie ostre miały te metalowe drążki.
Ratovnik , szczerze ta konstrukcja z pierwszego postu do mnie nie przemawia.. Może na 3er to jeszcze ale nie do 7er. Kupiłem kiedyś podnośnik , żabę na allegro i udźwig też miała mieć 2000kg a pod żony compactem strzela, kwiczy i samoistnie się rozkręca ;). Z tymi najazdami może być podobnie ale tu nie ma co się rozkręcać za to spawy mogą puszczać idealnie ;)
hmm, no ale żaba to co innego niż taki najazd. Może najbezpieczniej będzie wjechać na krawężniki :)
Też jakub kupiłem podobną żabe gówno strzelało pod 735 aż urwała się taka blaszka od siłownika i spawać się nie da bo potopił bym uszczelniacze nadaje ze na zlom ;/ a te najazdziki wygladalo delikatnie i po drugie nie wiem czy sa pratyczne bo co zrobic przy ich pomocy? zawieszenie, hamulce? chyba ze wydech albo sonde wymienic ew zeby wygodniej bylo spuscic olej albo plyn.
Tak wiem że z tymi najazdami może byc lepiej, bardziej chodziło mi o to co producent pisze. 2 tony to pewnie już absolutne max a najlepiej aby na to pakowały się auta pokroju czinkłeczento i inne mini wozy ;)
Te najazdy to sie nadaja ale na zlom . Mialem takie jak juz udalo sie na nie wje chac , to opona wystawala po 2 cm poza obrys . Strasznie niestabilne bo za waskie .
Opony mam 245.
To jaka alternatywa dla takich najazdów (oprócz żaby) dla użytku "domowego"?
Ja mam zrobione z blachy ryflowanej, nóżki z rurek zrobione, i są stabilne, i czasami się przydają, tylko są ciężkie.
Chociaż jak mam wybór, to wolę wjechać na kanał, bo mniej roboty ;]
Jeśli macie panowie podwórko to zrobic sobie podjazd pół metra wys murowany albo z ryfla ale stalowego a dalej to się wkopać poprostu.
A dla osób nie mających podwórka takie najazdy przy odrobinie chęci ( ew. pomocy znajomego jeśli nie mamy spawarki ) zrobić samemu. Szerokość dostosować do opon jakie mamy w samochodzie, poprawić stabilność i zrobić to z np z grubszych rurek ( grubszych w średnicy jak i grubości ścianki ). Prawdo podobnie taniej i lepiej wykonać jest we własnym zakresie.
dobrze bylo by wedlug mnie do takich najazdow przyspawac rurki takie na wpust w poprzek na przedniej jego czesci zeby mozna bylo wsunac miedzy nie rurke zeby rozstaw byl regulowany taka rurka by zapobiegla wywruceniu się takiego najazdu poprawila jego stabilnosc bo wtedy jeden by trzymał drugi.
Najbezpieczniej jest mieć najazdy z pełnego drewna, ja mam zrobione z dźwigara 30 x 15 pociętego w tartaku i poskręcanego ewentualnie. Jest bezpiecznie i stabilnie zresztą już kiedyś ten temat był poruszany na forum.
http://www.pbase.com/shhe/image/106974364/original.jpg
http://www.pbase.com/shhe/image/106974363/original.jpg
http://i539.photobucket.com/albums/f...c/Img_0139.jpg
http://i220.photobucket.com/albums/d...i/IMG_0529.jpg
http://www.youtube.com/watch?v=E4hhhZx6AZo
najbardziej do tego rozwiązania przekonał mnie ostatni link dokładnie 7:15
Panowie, a w tym zdjęciu z powyższego linku:
http://www.pbase.com/shhe/image/106974363/original.jpg
http://www.pbase.com/shhe/image/106974363/original.jpg
Można zastosować najgrubszą płytę OSB? Jest odporna na taki nacisk?
Jak juz coś takiego chcesz ,ale szczerze nie wiem po co, bo na tym nic się nie da zrobić tak naprawdę ,to mozna to zrobić z byle jakiego drewna , byle było lite :)
Mój szwagier ma tartak i duuuzo drewna ,możesz z nim pogadać i Ci takie cuś zrobi :)
Jak to po co, aby grzebać pod spodem :D:D:D Jak się ociepli to będę strugał najazdy. Muszę ogarnąć markety budowlane i tartak koło Muchowca :)
No no ciekawe co Ty chcesz grzebać pod tym spodem ? :D:D:D:D:D:D będziesz kładł peszel ? czy zakładał kamere podwozia ? :D:D:D:D:D:D:D:D
No przy okazji muszę opeszlować każdy kabelek w podwoziu :D:D:D
Problem z najazdami metalowymi jest tez taki ze kat natarcia jest o wiele wiekszy niz w tych drewnianych . I np jak mialem je ustawione na betonie to nijak nie szlo na nie wjechac bo slizgaly sie . Suma sumarum zawsze stawiam na koziolkach . Tym bardziej ze o wiele bardziej praktyczne , bo przy zawiasie mozna robic no i skrecac kierownica .
Własnie ja mam tak nisko przód, że inna opcja niż drewniane nie wchodzi w grę. Na metolowe prędzej wjadę zderzakiem niż kołami :)
http://images35.fotosik.pl/1829/3e33e6233b6c4b0am.jpg http://images40.fotosik.pl/1967/f829b89868b655acm.jpg
Takie dwa zdjęcia mam tylko z wymiany wydechu. Ale coś tam widać.
Jest wypas. Idę w tym kierunku, tylko w drewnie.
W ogólnej sprzedaży najgrubsza osb ma 2,5cm x 5 płyt widocznych na zdjęciu = 12,5cm :)
Moja rada jest taka:
- idziesz na złom, wybierasz odpowiednio grube żelastwo, następnie udajesz się do spawacza i robi Ci taki wymiar i kształt jak potrzebujesz, później przycinasz dechy żeby chowały się w najazdach i jest git.
Wystrugałem ostatnio takie coś. Idealne do zmiany uszczelki miski olejowej, wymiany olejów itp. Można najechać tyłem, przodem wg uznania. Można zwiększyć wysokość przez dodanie kolejnego piętra od dołu.
Pozostaje zamontować końcowe blokady.
Wygodna sprawa.
http://i1246.photobucket.com/albums/...psb217abee.jpg
http://i1246.photobucket.com/albums/...ps7e3fcc0e.jpg
http://i1246.photobucket.com/albums/...psf4469b61.jpg
lubię to , proste , skuteczne i zdaje egzamin :)
Fajny pomysł, ale w Juli kupiłem najazdy pospawane po 49 PLN sztuka :)
U mnie metalowe nie zdadzą egzaminu, maja za duży kąt ataku i z moim obniżonym przodem nie dałbym rady na takie wjechać. Pozostaje drewno wystrugane pod moje zawieszenie :)
Chyba, że tak. Miałem ten sam problem z e34 kumpla.