Witam mam pytania odnośnie kontroli trakcji...Mianowicie czy są wersje 7-ek bez kontroli? Gdzie znajduje się przycisk do wyłączenia kontroli trakcji?
Wersja do druku
Witam mam pytania odnośnie kontroli trakcji...Mianowicie czy są wersje 7-ek bez kontroli? Gdzie znajduje się przycisk do wyłączenia kontroli trakcji?
W polifcie z tego co kojarzę była ona standardem.
Widziałem kilka sztuk z pierwszych roczników bez kontroli trakcji, m.in. M60B40
mój znajomy ma 94r 730 w manualu nie ma asc przycisk znajduje się pod panelem klimatyzacji
wiec ja chyba tez nie mam bo nie mam przycisku...a to pech
A czy jest tylko ASC czy też występuje ASC+T...czy to jest to samo?
Co do trakcji to było już o tym.
Są bez (sam miałem taką)
Z ASC+T (nie wiem czy samo ASC też)
i z DSC
Tu coś znalazłem jeszcze do poczytania http://www.bmw-tech.pl/artykul/histo...asc-asc-t-dsc/
Dlatego pytam bo na przycisku u mnie jest napisane tylko ASC...a gdyby było z kontrolą trakcji to byłoby ASC+T tak?
Myślę że nie było przycisków ASC+T
No to chyba powinienem mieć w takim razie juz z trakcją...dodam,że bardzo szybko reaguje na wszelkie poslizgi i tył stawia w sekundzie na prawidłowym torze...sprawdzone na norweskich drogach...tych drugorzednych wiecznie zalodzonych:D
ASC+T to system który nie pozwoli doprowadzić do poślizgu kół podczas przyspieszania DSC wyprowadzi auto z poślizgu podczas skręcania to jest podstawowa różnica.
prawdopodobnie kolega arturo193 posiada ASC+T tylko że na przycisku będzie widniał napis ASC nie było przycisków ASC+T
Totalna bzdura. ASC+T tak samo wyprowadzi auto z poślizgu. Różnica jest taka, że ASC to tylko zamknie Ci przepustnicę przez co zmniejszy obroty silnika; ASC+T to dodatkowo przyhamowanie kół tylnych; DSC hamuje tym kołem którym chce (przednie też) dodatkowo "widzi" w jakim położeniu są koła dzięki czujnikowi obrotów na kolumnie.
Nie ma przycisku ASC+T. Jest tylko ASC lub DSC. To czy masz ASC czy ASC+T wychodzi po rozkodowaniu VIN-u :D
Radzę poczytać, zanim coś napiszesz - pierwsze z brzegu - http://www.bmw-tech.pl/artykul/histo...asc-asc-t-dsc/
Uważasz, że ASC+T nie wyprowadzi auta z poślizgu? To przejedź się takim, szczególnie przy obecnych warunkach pogodowych.
"Przejedź się" to moim zdaniem za mało, bo ocenić skuteczność systemu.
Trzeba by zrobić przynajmniej jakąś próbę omijania przeszkody -- starczą 2 duże puste pudła i placyk.
Z mojego jeżdżenia wynika, że DSC umie zacieśnić łuk przy skręcaniu i "esowaniu" na śniegu -- pedał gazu lekko wciśnięty (więc nie ma potrzeby przymykania przepustnicy). Tergo ASC+T nie potrafi i auto wejdzie w podsterowność.
warunek dla obu: jeśli kąt znoszenia bocznego nie jest zbyt duży (opona nie idzie bokiem) i starcza przyczepności.
http://www.mototechnika.republika.pl...tbocznego.html
ASC+T wyprowadzało mnie z poślizgu +- 70 stopni ale i tak nie ma porównania do DSC - to dopiero potrafi prowadzić auto będące w poślizgu.
Tak czy inaczej na rajd Dakar się nie wybieram więc to co jest wystarczy...nie ma się o co drapać...ASC DSC...oba systemy napewno pomagają i to znacznie.Pozdrawiam.
Ale jaki to konkretnie był poślizg?
Te 70 stopni brzmi dla mnie kosmicznie. :icon_confused:
Mam DSC i wiele razy mnie ratował przy prędkościach rzędu 60 km/h na śliskiej nawierzchni, ale kąty były rzędu 5-10* nad- i podsterowność.
Przy kątach większych niż 30* nic nigdy nie zdziałał -- ale to było na świeżym mokrym śniegu, gdzie hamowanie było bardzo nieskuteczne. Głównie podsterowność pokonywała DSC.
Na mokrym nie sprawdzałem -- albo nie zauważyłem ingerencji :D
Poślizg przy małej prędkości, ok. 40km/h podczas gołoledzi. Do kąta prostego jeszcze trochę brakowało ale zaciągnęła mi kaganiec i nie dała bardziej wyprzedzać przodu (zamknęła gaz, zahamowała tył i po chwili jechałem znowu prosto).
Przy DSC dodatkowo bardzo szybko podczas poślizgu potrafiła zmienić kierunek jazdy, czego ASC+T nie potrafiło - ono tylko prostowało szybko auto do pasa drogi, a DSC pozwalało na jazdę podczas poślizgu w tym kierunku, w którym miałem ustawione koła.
MariuszE38 - głupoty takie piszesz że czytać się nie chce. ASC+T nie pozwoli dodać Ci gazu i wprowadzić auta w poślizg lub go pogłębić, Ale nie wyprowadzi auta z poślizgu.
Tak "miszczu" wiesz lepiej, a jak wiesz to ja się z Tobą nie będę sprzeczał :D
Dokładnie tak - zadaniem ASC+t jest stabilizacja pojazdy podczas ruszania na śliskiej nawierzchni lub gdy oba koła mają różną przyczepność, czy podczas podjeżdżania pod duże wzniesienie - to asc (czyli ograniczanie momentu obrotowego poprzez przymykanie przepustnicy) + przyhamowywanie tylnego koła, które ma mniejszą przyczepność (to taka elektroniczna szpera) - tutaj sytuacje w jakich działa asc+t (materiały bmw) - http://www.youtube.com/watch?v=iu4xYoS1Bhk
A tutaj sytuacje w których ma działać DSC - zupełnie inna bajka - http://youtu.be/S8aU1_ZQsKM
Co więcej, przyhamowanie tylnego koła w sytuacji jak powyżej po pierwsze nie ma sensu (tył jest odciążony, dlatego dsc głównie przyhamowuje przednie koło), a może być niebezpieczne - to jak ściągnięcie nogi z gazu w zakręcie lub zaciągnięcie ręcznego...
Więc nie widzę podstaw do upierania się przy swoim Mariusz :smile:
Ja się nie upieram :) Ja poprostu mam wrażenie, że Wy nigdy nie jeździliście autem z ASC+T oraz takim z DSC no i takim bez żadnego z tych systemów ;D
ASC+T i DSCIII to dwie inne bajki. Jedno nijak ma się do drugiego.
u mnie po rozkodowaniu VIN wynika ze mam ASC+T. Na przycisku jest napisane tylko ASC. A dziala to w ten sposob, ze niedoprowadza do poslizu tylnych kol. A auto z DSC dodatkowo wyprowadza z poslizu, czyli przychamowuje poszczegolnymi kolami tak, aby ustabilizowac tor jazdy. ASC+T tego niepotrafi i to jest sprawdzone.
DSC potrafi wyprowadzić auto nawet gdy nie mamy wciśniętego gazu. asc tego nie zrobi.
Jesteście pewni, z tą pracą DSC w E38?
Jako typowe ESP wg mnie działa dopiero DSC 6.0, które było w polifcie E46. Tam faktycznie słyszałem jak pompa ABS zaczyna działać, żeby przyblokować kółka. W E38 moim zdaniem DSC kontroluje tylko tylną oś. Zresztą pompa doładowująca jest dopięta tylko do tylnej osi
mam też DSCIII i też z pewnością dohamowuje przednie kółka a również testuje i bawie sie w poslizgi.
Gadamy już od paru dni i jest to tylko słowo przeciwko słowu.
Czy da się "zczytać" z i-bus (odpowiednik CAN) dane dotyczące pracy DSC? Lub hamowania poszczególnych kół?
Może INPA albo DIS potrafi? Byłby to niezbity dowód na hamowanie kół przedniej osi.
W WDS jest rozpisana wtyczka pompy ABS i jest tam CAN, więc jest na to szansa, że info o tym lata magistralą.
Kod:A65 ABS/DSC control unit
Plug connector overview
Number X-pin, colour Description
X1746 42-pin, natural Plug connector ABS/DSC control unit
Pin assignments at plug connector X1746
[...]
24 E/A CAN-bus high CAN LOW connector
[...]
40 E/A CAN-bus low CAN HIGH connector
Zgadzam się z tym. Miałem auto z ASC+T a teraz mam DSC.
ASC działa tak że strasznie zamula auto przy poślizgu staje sie troche "kalekie" aby się uspokoić. Nie pomaga w aktywny sposób przy podsterowności.
DSC z kolei potrafi nawet tolerować kontrolowany poslizg tzn. nie ma problemu aby wjechac rozpedzonym autem ok 50-60km/h w zakręt 90st na skrzyzowaniu i szybko go pokonać w taki sposób że auto jest w uślizgu ale jedzie tam gdzie chce (pod warunkiem że nie kontrujemy kierownicą bo system zgłupieje wiemy dlaczego). Robiąc to samo z systemem ASC+T najpierw złapałbym podsterowność po czym drastycznie zwolnił na środku skrzyżowania.
Myslę że właśnie dlatego ten system nazywa się DYNAMIC ....(stability control?) jakos tak :) DSC dużo rzadzeij łapie podsterowność - wydaje mi sie że przyhamowuje zewnętrzne przednie koło przez co dodaje mu przyczepności.
Róznica między tymi systemamy jest bardzo wyczuwalna.
Wg materiałów BMW - przy podsterowności nie przednie zewnetrzne, tylko tylne wewnętrzne:
Załącznik 4098
Załącznik 4099