... jak miał bym dołożyć 10 tys za coś co nie poprawia wyglądu w takim dużym stopniu na już dobrze wyglądające auto to dla mnie nie ma sensu...
Wersja do druku
... jak miał bym dołożyć 10 tys za coś co nie poprawia wyglądu w takim dużym stopniu na już dobrze wyglądające auto to dla mnie nie ma sensu...
Mnie przedlift podoba się tak samo jak polift. Co innego środek, wolałbym zmienić "mysi kolorek" zmienić na cały czarny...ale to chyba większy wydatek niż polift:/
Zresztą dociera do mnie iż po co taka zmiana skoro mam drugie auto a siedem to najczęściej na robocze wyjazdy :)
Adasio czy ty kiedykolwiek sprzedawales auto bo nie wydaje mi sie. Dokumentacje podczas demontazu starych i montazu nowych czesci mam cala wiec nie widze problemu zwlaszcza ze pakiet przerobki na polift e65 dostepny jest w serwisie Bmw. Nie chcesz to nie rob ja sprzedalem i zrobilem takich aut juz wiele.
Kolego, pamiętaj ze taki lifcik to koszt około 10 tys lekką ręką...Wątpię abyś dostał te 10 tys wiecej tylko dlatego że jest przerobione na polifta a rocznik wciąż 2002.... Myślę że w tej różnicy można doprowadzić przedlifta do malyny ;) i wtedy z fakturkami (na mechanikę) opylisz na 100 % szybciej niż z fakturkami na przeróbke poliftową ;)
Oj panowie panowie :bounce:
Ja jakoś nawet jak by mi ktoś tysiąc zdjęć pokazał to wybaczcie ale takie przeróbki mam w nosie
A dlaczego?
Ano dlatego że jak kogoś stać kupuje ori polifta a nie kombinuje z przeróbkami jak WY, dla mnie to druciarstwo po prostu mówiąc najszczerzej jak się da, takie robienie ///M z trójki
Tak jak Jakub pisze - i tak wam tych pieniędzy nikt nie da bo auto z roku przedliftowego wiec o czym tu gadać?
Dla mnie to jest ingerencja w auto i to poważna i nie ważne czy masz na to zdjęcia czy nie ale nie jest to ori i tyle i jak bym takiego auta nie kupił
pomijam aspekt wizualny i estetyczny bo mnie się przedlift dużo bardziej podoba - ale to mój gust i każdy ma inny
Ale kazdy ma inne podejście i tyle
Zgadzam się każdy ma swoje zdanie i gust. Nazywając przeróbkę mojego auta druciarstwem nie szanujesz mnie ani pracy którą sam włożyłem w ten projekt.
Masz się za fana marki a nie pozwalasz prawdziwym fanom realizować swoich pasji.
Nie stac mnie było na polifta bo róznica była duża w cenie. Zbierałem części aż wkońcu przyszedł czas na realizację projektu.
Nie porównuj tego do robienia M-ki z 3-er 1,6 16V bo to świadczy o twoim braku wiedzy ile to kosztowało mnie pracy.
Ja nie patrzyłem na pieniądze tylko na fakt, że auto sam rozebrałem, sam pomalowałem i sam złożyłem.
Pomagali mi również znajomi ale też z pomocą przyszli koledzy z tego forum.
Zresztą nie będę Cię przekonywał bo przecież masz prawo mieć swoje zdanie.
Ja tego tez za druciarstwo nie uważam bo dla upartego taka przeróbka to żadne wyzwanie, chciał/ma. Dla mnie np. nie ma to pokrycia w tych pieniądzach i tyle ;).
Dlaczego już niektóre elementy przedliftowe są droższe niż te poliftowe???:)