Typowy Polak, który ciągle narzeka :D Jak tobie się nie podoba to po co komentujesz? Już twoją opinię znamy i dziękujemy
Wersja do druku
Typowy Polak, który ciągle narzeka :D Jak tobie się nie podoba to po co komentujesz? Już twoją opinię znamy i dziękujemy
Dla mnie E38 to było jest i będzie powiększone BMW E36. Pod względem blacharki wyglądu i wykończenia to jest ta sama półka.
Nie gadaj takich głupot że e38 ma tandetne plastiki. Popatrz sobie lepiej na mercedesy, VW, Audi i inne ktore przy przebiegach jakie robią 7er nie mają nic widocznego na przyciskach chociażby od włącznika świateł czy elektrycznych szyb itd. Moja e38 ma według licznika 280tyś a w rzeczywistości pewnie z 400 lub więcej ale na klimatroniku i na wszystkich innych często używanych włącznikach niema śladów zużycia. W takim Audi, VW czy nawet mercedesie praktycznie przy tym przebiegu masz zdrapaną całą farbę z przełączników od świateł, szyb czy klimatronika. To że ci chuczy/szumi w aucie to na 99% miałeś wymienianą przednią szybę i jest poprostu źle wstawiona. Wiele serwisów nawet nie wie że tam idą takie plastikowe podkładki w dolnej części szyby i montują bez nich przez co chuczy/szumi. Posprawdzaj wszystkie uszczelki czy masz elastyczne tak jak powinny a nie sztywne i sparciałe. Dolne listwy drzwiowe czy nie odstają. Plastiki to samo, jeżeli auto nie było składane z kilku to nic nie skrzypi. Jak ktoś robiera tylko nawet i połamie zaczepy a potem byle jak poskłada to teraz się męcz z tym.
Narzekac można na każdy jeden samochód bo żaden nie jest bez wad ale moim zdaniem e38 jest jednym z lepiej wykonanych aut tamtego okresu. Co do W140 to uwierz ale nie chciałbyś naprawiac tam czegokolwiek chociażby z tego powodu, że prawie wszystko jest podcisnieniami sterowane. W W140 zazdroszczę tylko, że jak na auto tamtego okresu to miało dociąganie drzwi czego niema niestety w e38.
Kupiłeś sobie e38 na pierwsze auto i nie masz nawet wogóle puntku odniesienia do innych samochodów a wypowiadasz się tak jakbyś miał ich conajmniej kilkanaście przez długie lata. Widocznie masz za dużo pomocy z zewnątrz bo gdybyś się stopniowo dorabiał i dorastał do myśli o zakupie e38 to byś zupełnie inaczej o tym mówił/pisał przy czym pewnie po drodze miałbyś kilka innych aut często niegodnych żadnej uwagi i mógłbys wtedy wyrobic sobie inną opinie o 7er.
Twój ostatni post mowi dokładnie jakim jesteś typem człowieka. Komentarz odnośnie trzepania itd uświadomił pewnie nie tylko mnie, że nie warto wdawac się z tobą w żadną dyskusję, Jesteś poprostu niedojrzałym emocjonalnie smarkaczem, przynajmniej dla mnie.
Pozdro.
A e36 ma inne plastiki niż e32? Bez sensu porównanie.
Nie ma aut idealnych ale analizując rynek dostępnych limuzyn z danych lat najrozsądniejszym wyborem jest seria 7 od BMW.
Hehe, no tak-najlepiej przeczytac jedna moja wypowiedz i od razu wyciągać wnioski.Komentarz dotyczący trzepania odnosił sie do innych komentarzy, ktore mnie obrazały.
Co do w140, mielismy przez 4 lata.Rzeczywiscie pompa podcisnienia pod kanapa to taki wielki problem? 400-500zł i jest ok wiec jaki problem?
To, ze jest to moje 1 auto nie znaczy, ze nie mam do czynienia z innymi.Uwierz mi, macałem czy jezdziłem naprawde wieloma autami wiec mam odniesienie do wielu roznych samochodow.Poza tym w domu są 2 e38 dla twojej wiadomosci.Wiem, ze szybe przednia wkleja sie na podkładki, mimo wszystko e38 jest gorzej wyciszone od np w140.
Jak nie wiesz nic na moj temat to nie gadaj głupot kolego bo robisz z siebie kogos gorszego niz zapewne jestes.
Heh, a z tą pomoca z zewnatrz to naprawde pojechałes...-wez sie rozpedz i pieprznij glowa w sciane.Tak sie sklada, ze to auto kupiłem za wlasna kase(kiedys juz to pisałem, ale jak cie tak bardzo interesuje to auto było rozbite i kosztowało ciut wiecej jak "średnią krajowa", nikt mi nie dokłada do tego auta i z tego własnie powodu do tej pory nie jezdzi bo kupuje czesci z wlasnej kieszeni i robie przy aucie wlasnymi łapami.Nikt za mnie tego nie robi tak się sklada.
Naprawde zastanowcie sie nad swoimi wypowiedziami i nad pochopnym wyciąganiem wniosków bo nieładnie troche jak sie ocenia kogos nie znając go.
Gdybym nie miał punktu odniesienia w stosunku do innych aut to nie wypowiadałbym sie na ten temat.
Na szczęście z racji wykonywanego zawodu mojego ojca, po części i tez mojego mam możliwość macać inne auta i pewne wnioski juz mam po prostu z tego wyciągnięte.
Jak dla mnie wykonanie e38 to mistrzostwo świata. Wnętrze sprawia wrażenie jakby było uszyte prosto pod moje wymiary i gust. Te samochody które kiedyś mnie zachwycały wykonaniem (Lex, Merc, Ałdi) dziś mnie obrzydzają, wręcz śmierdzą kiczem. Nigdy nie miałem do czynienia z W140 natomiast dosyć długo miałem styczność z W210, W211 oraz C klasą (2001r) i... krzyż im na drogę.
Moi Drodzy...pozwólcie,że ja dodam coś od siebie...od razu proszę wziąć pod uwagę,że miałem w swoim życiu wiele aut różnych marek...na pewno ponad 20...Mercedesy,BMW...kilka modeli nie zmieniając marki przez około 12 lat...potem przerwa i znów BMW...jedno mam do dzisiaj,Audi,Toyota,Renault,Volvo...więc mam jakieś porównanie i pojęcie.Odniosę się do E38 bo o tym modelu mowa i pomimo tego,że ostatnio mieliśmy z Kolegą impex troszkę odmienne zdania na pewien temat to tutaj muszę przyznać mu trochę racji...Moje...na szczęscie już ex...E38 było poliftowym modelem z końca 1998 roku...przebieg na 100% ori wtedy 203 tyś km...Auto od samego początku w Norwegii i ostatnie 9 lat u jednego właściciela jednak aura norweska i długa tutejsza zima plus sól zrobiły swoje jeśli chodzi o rdzę na rantach drzwi i tylnych nadkolach...to nie był problem bo ogarnąłem to w PL za niewielkie pieniądze i po malowaniu autko wyglądało ślicznie.Ale wracając do wad jakie ten model posiada to na pewno trzeba wymienić gnijące zbiorniki,gnijące podszybia,rdzewiejące linki ręcznego,zatrzaskująca się maska,zacinające się drzwi...albo się nie otworzą w zimie a jak się otworzą to nie chcą się zamknąć...wyłamujące się króćce w chłodnicy...i jeszcze coś z czym nie poradziłem sobie do samego końca...wieczne wibracje w kierownicy...wymienione wszystko plus nowe opony...a wibracje zostały...Pewnie mógłbym wymienić jeszcze kilka innych rzeczy,o których zapomniałem bo wymieniłem w tym aucie bardzo dużo części.Skóra?...nie umywa się do skór z E32...Podsumowując...E38 to piękny samochód...linia niezwykła,która będzie podobać się jeszcze przez wiele lat ale nie ma co ukrywać,że nie dorasta pod względem wykonania do poprzedniczki...mnie to auto naprawdę rozczarowało.Kolego Mateusz1109...nie wiem iloma i jakimi MB w życiu jeździłeś ale uwierz mi,że nie wycierają się żadne napisy na przyciskach czy pokrętłach...miałem kilkaW123,W124,W201...nadal mam W210 z 1998 roku i CLS-a z przebiegiem 240 tyś km...W210 ma parę rys na skórze bo czasem wykorzystywany jest jako auto robocze ale nie zauważyłem aby cokolwiek się powycierało a CLS wygląda w środku jak nowy...w żadnym z MB nie miałem problemów z drganiami kierownicy.Szczerze mówiąc po E38 już nie chcę żadnego BMW...oprócz tego,które posiadam oczywiście :) Dodam jeszcze,że dynamika T5 i bezawaryjność Volvo bije na głowę niejedno E38...kończę swój wywód i proszę uszanować to,że mam prawo mieć swoją opinię...Pozdrawiam.
Troche przykro mi sie robi jak czytam niektore posty, kazde auto ma swoje wady i zalety, swoje plusy i minusy, ale zeby az tak opluwac jakis model i to jeszcze wsrod pasjonatow ? Mialem dwa e38 jedno 735 z 96 i jedna 750tke z 99, zrobilem nimi ponad 100tys km, i za kazdym razem jak wsiadam do 735 mojego ojca czuje jak mi serce znowu mocniej bije, te auta maja cos w sobie, a to ze tu cos gnije czy tam sie plastik wyciera to wedlug mnie maly problem, mamy na tym swiecie blacharzy, lakiernikow, mechanikow, aso no i oczywiscie nas pasjonatow marki. Co Mercedesy, audi czy inne auto sie nie psuja? Nie trzeba nic wymieniac? Mam teraz e65 i chociaz jest bardzo duzo negatywnych opinii o tym aucie ja jestem bardzo zadowolony, to ze plastik musialem wymienic za 100zl bo sie wytarl od wsiadania, to co odrazu mam mowic ze wnetrze jest zlej jakosci? Te auto kosztowalo 120tys euro jak bylo nowe a ja mam plakac bo sie plastik wytarl za 25euro? Z takim podejsciem to trzeba sobie kupic Fiata pande a nie kilku albo kilkunasto letnia limuzyne.
Nie wszystkim te auto przypasuje i tyle. Nie podoba się zmieniam na co innego i mam z głowy :D Teraz niestety nic z tym nie da się zrobić.