Raczej bak z tico na 100km :P
Jedno i drugie ma swoje zalety. V12 nie ryknie tak jak V8, ale za to V12 góruje kulturą pracy
Wersja do druku
V12 tylko ladnie pracuje na wolnych obrotach, pozniej jest jak sokowirowka, moje m60b30 lepiej brzmialo niz aktualne v12, a spalanie... srednio 18
Hehe pokłóćmy się teraz co jest lepsze Adidas czy Versace. Ktoś na tym forum kiedys powiedział że są 7ki i 750ki. To różne auta. Przecież są tacy (mój znajomy) którzy wolą włożyć 30tys w Focusa MK1 i to dla nich będzie lepsze auto - kto co lubi.
Ja jeździłem jedną i drugą i moje subiektywne odczucie jest takie że 750iL brzmi lepiej w środku (bo nie jeżdżę na dachu ;) ), przyspiesza lepiej bo równomierniej oddaje moc i niezaprzeczalnie ma większy moment obrotowy, lepiej wygląda i ma automat co uważam za przewagę bo ja lubię te automaty.
Nauczyłem się jeździć na 7 i wiem jak nie marnować paliwa (pisałem w poprzednim poście) dlatego nie uwierzę W MOIM PRZYPADKU w spalanie w trasie na poziomie 13l, predzej uwierze w 9,5. Ale to ja. Ktoś kupi siedem V12 i bedzie jezdzil jak moj kumpel ktory nie potrafil zejsc 3,5 V8 ponizej 15l, podobnie jak jej obecny właściciel. Temat spalania może być sensowny w dyskusji o Golfie TDI (bardzo fajne auto).
Przyspieszenie w instrukcji? Ktoś może podać ze swojej? Skąd biorą się wartości w internecie?
Przed zakupem liczyłem swoją, miała 110 na zegarach (czyli ok 102 w rzeczywistości) po niespełna 7 sekundach. Ale pewnie bajki opowiadam ;)
V8 już bym nie kupił.
"Każda Sroka swój ogon chwali". Dla mnie BMW 750iL to jest nr1. I następna kupię właśnie z tym silnikiem. Zdaję Sobie sprawę, że będą większe wydatki o cztery świece, o jeden filtr paliwa, ale to nie są jakieś duże koszty. To że spali więcej paliwa - to trudno jakoś się z tym pogodzę :D
ja też bym polecił 750i ale tak naprawdę o tym, który lepszy, trzeba się przekonać na własnej skórze. Inaczej tego sprawdzić nie można.
oczywiscie że 750 .....:) ale na powaznie , w spalaniu niewielka roznica a osiagi wyzsze i nie ma co gadać...
co d otych wyższych osiągów to z chęcią stanąłbym z e-32 lub e-38 750i :)
Ja swoim V12 w longu nie dalem rady V8 4.4 w manualu
ja swoją 750 od 0-100 mam takie osiągi jak 330i e46, potem został w tyle, czyli po tyczh 11 latach nadal mam koło 6,5s ;)
ja właśnie stałem przed takim dylematem pół roku temu i wybrałem v12 bo jest to znacznie prostrzy silnik i w czasie jazdy lepiej brzmi
spalanie praktycznie takie same jak 4.4 a ciągnie lepiej, równiej, płynniej, przyjemniej
jak do tej pory koszta napraw czy dopieszczenia są niższe niż 4.4 - bo kumpel kupił w tym samym okresie co ja i wrzucił prawie dwa razy tyle ;)
i teraz wiem że w e38 król jest tylko jeden - 750 i nie ma co się zastanawiać
jak mam zmieniac auto to na 750 ale tym razem Lang, albo na e65 - jeszcze się nie zdecydowałem :D
w e65 jest już różnica w kosztach między np 745 a 760 - widać od razu po spalaniu, ale w e38 jak dla mnie zakup 4.4 jest nieopłacalny