Komu wstyd temu wstyd, ale najbardziej delarowi i ASO:
http://joemonster.org/filmy/36082
http://www.wykop.pl/link/784293/rdze...a-300-tysiecy/
Nikt poza złomnikiem jeszcze nie podnosił kwestii worków na śmieci ze ścinkami gąbki zamiast wygłuszeń:
http://i1231.photobucket.com/albums/...ps9ebf6ca5.jpg
http://i1231.photobucket.com/albums/...ps678e9a44.jpg
Prestiż klasy premium W220.
Tak samo wspomniane "cudowne auto W140" - jak na polskie realia gówno prawda. Cudowne W140 może są - od pierwszych właścicieli z Kalifornii.
Przez 3-4 sezony rozglądania się za W140 przeglądnąlem setki ogłoszeń, oglądałem dokładnie kilkanaście aut, rozmawiałem z ludźmi którzy w nich siedzą dłużej niż istnieje to forum.
Polskie W140 z allegro na ogół powiela utarty wzór - z zawieszeniem nie robione NIC od nowości, bo wszystkie elementy za drogie.
Wycieki z wszystkiego bo uszczelki tylko w oryginale i dostęp tak trudny że nikt się tego nie tyka w normalnych pieniądzach.
I najlepsze - połowa przypadków GNIJĄCYCH WIĄZEK silnika zdiagnozowana jako wszystko co możliwe po kolei tylko nie wiązka, przyczyniając się w końcu do spisania auta na straty, zanim zupelnie przestanie odpalać.
Korozja pod listwami, w większości korozja podłogi pod nogami pasażera z cieknących nagminnie nagrzewnic, których nikt nie wymienia ze względu na stopień skomplikowania osprzętu w desce.
To samo tyczy się W140 CL.

