Lepiej zastosować lite drewno ( najlepiej dębowe ). Jedź np do Castoramy czy tartaku, kup kilka nieoheblowanych desek, koszty nie duże, oszlifować możesz sam i twardsze niż OSB.
Wersja do druku
Jak juz coś takiego chcesz ,ale szczerze nie wiem po co, bo na tym nic się nie da zrobić tak naprawdę ,to mozna to zrobić z byle jakiego drewna , byle było lite :)
Mój szwagier ma tartak i duuuzo drewna ,możesz z nim pogadać i Ci takie cuś zrobi :)
Jak to po co, aby grzebać pod spodem :D:D:D Jak się ociepli to będę strugał najazdy. Muszę ogarnąć markety budowlane i tartak koło Muchowca :)
No no ciekawe co Ty chcesz grzebać pod tym spodem ? :D:D:D:D:D:D będziesz kładł peszel ? czy zakładał kamere podwozia ? :D:D:D:D:D:D:D:D
No przy okazji muszę opeszlować każdy kabelek w podwoziu :D:D:D
Problem z najazdami metalowymi jest tez taki ze kat natarcia jest o wiele wiekszy niz w tych drewnianych . I np jak mialem je ustawione na betonie to nijak nie szlo na nie wjechac bo slizgaly sie . Suma sumarum zawsze stawiam na koziolkach . Tym bardziej ze o wiele bardziej praktyczne , bo przy zawiasie mozna robic no i skrecac kierownica .
Własnie ja mam tak nisko przód, że inna opcja niż drewniane nie wchodzi w grę. Na metolowe prędzej wjadę zderzakiem niż kołami :)
http://images35.fotosik.pl/1829/3e33e6233b6c4b0am.jpg http://images40.fotosik.pl/1967/f829b89868b655acm.jpg
Takie dwa zdjęcia mam tylko z wymiany wydechu. Ale coś tam widać.
Jest wypas. Idę w tym kierunku, tylko w drewnie.