Paliwo podaje iskra jest tak. Sprawdzales luzy zaworowe i ustawienie rozrzadu
Wersja do druku
Paliwo podaje iskra jest tak. Sprawdzales luzy zaworowe i ustawienie rozrzadu
Luzów nie sprawdzałem, bo od tak przestałaby chodzić ?
rozrząd hmm, miałem to robić, ale głos ludu mówi, żeby tam winy nie szukać bo nie ma opcji żeby się przestawił.
Panowie, przepływka daje temperature -22C a po odłączeniu -55C więc zalewa mi beemke. chyba odkryta przyczyna
tak, sprawdzałem podpinając komputer, od razu w sekcji wartości wywaliło -22,3C a po odpięciu ponad -55C.
Można to sprawdzić opornością :) 2 i 3 pin na przepływomierzu to piny od potencjometra, oporność powinna się zmieniać razem z otwarciem / zamknięciem klapy jej watrość powinna być w granicach od 500 - do około 2000ohm ?
za to 1wszy oraz 4ty Pin na naszej przepływce to Piny odpowiadające za czujnik temperatury w naszym ustrojstwie. oporność przy +20C powinna wynosić 2- 2.5kOhM :) Moja przepływka przeleżała w domu około 4h w pokoju o temp. średnio 22C i po zmierzeniu oporność to 10.5kOhm więc około 5 może 10C więc jak widać przekłamuje na pewno :)
Rozmawiałem ze znajomym elektromechanikiem i mówi że jest też na to sposób.
Odpinasz przepływomierz i pod 2 - 3 pin kostki dajesz rezystor 700 - 1000 OHM a pod 1 i 4 pin w zależności od temperatury ( im wyższa tym mniejsza oporność ) ale około 2 - 3 kOhm i auto powinno chodzić :) jeżeli jest jakaś poprawa to winna przepływka.
Myślę że przyda się dla potomnych.
Jutro będę miał sprawny przepływomierz, oraz brakujące rezystory 2 oraz 2.3k Ohm zamontuje regulator ciśnienia paliwa i będę patrzał jaki jest rezultat. Oczywiście podzielę się na forum :)
Zapobieawczo pytając, może chciałby się ktoś pozbyć przepływomierza do m30 ?
w przepływce jest termistor, pisałem o tym wielokrotnie
wymieniasz I z bańki
temat rozwiązany dobre kilka lat temu, wystarczy poszukać
Rozwiązanie problemu http://7er.pl/showthread.php/32388-C...rza-dolotowego
hyh. ja już nie wiem czy mam się śmiać czy płakać.
Samochód dalej nie pali, dalej to samo, świece moookre aż się na nich utrzymuje..
Dalej sugestie ? teraz chyba pora na regulator ciśnienia paliwa :v
Daje oznaki życia coś tam gada, ale nie ta jak powinien.
byłeś z tym autem u mechanika w ogóle, że pytasz czy da się sprawdzić regulator paliwa?
klepania przez miesiąc, a auto do naprawienia w jedno popołudnie
jakbym zaprowadził do mechanika, to raczej bym tutaj nie pytał co może być tylko czekałbym aż będzie gotowe do odebrania.. próbuje robić sam, bo trochę w tym siedzę, ale tutaj po prostu już nie wiem. Był mechanik podłączył komputer kazał zacząć od przepływki, to nie to, a dalej i jemu pomysłów za brakło, skoro wszystko podmienione :v
Zmierz wkoncu to cisnienie paliwa!!!!!!!!!
Sprawdź wtyczkę od sondy lambda. Ostatnio znajomy miał taki przypadek, że ktoś krzywo wkręcił wtyczkę w instalację, plastik się wygiął, dwa bolce nie stykały i przelewało paliwem na bogato.
auto stoi u znajomych mechaników, walczyliśmy wczoraj cały dzień ciśnienie paliwa na listwę 3.1 bara według programu tak jak powinno być, kompresja w porządku, wszystkie wtyczki sprawdzone na miejscu czujnik położenia wału okej, przepływomierz okej .
Dalej, sprawdziliśmy ustawienie rozrządu i nasuwa się pytanie i prośba.
jak jest w m30, jeśli ustawicie pierwsszy tłok w gmp i iskra na 1 cylinder, to w jakim położeniu macie koło pasowe, i znak OT ? kiedy ustawimy tak jak jest według instrukcji 1wszy GMP iskra na pierwszym to koło pasowe jest tak jakby odbiciem lustrzanym tego co jest na zdjęciu ( jak patrzymy na przód auta OT jest po prawej, a u mnie po lewej. ) wnioskujemy że może ścięło klin na wale koło pasowe się przestawiło stąd iskra w innym momencie . Ma ktoś może zdjęcie realne, w którym miejscu ma się pokrywać te OT ?
Taka ciekawostka, auto z zakrytym przepływomierzem i odkręconym wydechem odpala i chodzi równo, po odsłonięciu gaśnie .
http://ww2.justanswer.com/uploads/Ph...015835_535.jpg
no to wychodzi i rozrząd faktycznie przestawiony...
otóż mamy esi tronica i te zdjęcie tam jest, i sugerując się tamtymi danymi koło pasowe jest przestawione. chodzi mi o to, czy ktoś ma zdjęcie lub byłby w stanie zrobić, w którym dokładnie miejscu ma być te OT kiedy 1 tłok jest w GMP i na nim iskra. bo tutaj na schemacie jest niby po prawej stronie a u mnie jest to odbicie lustrzane ( z lewej ) wychodzi to tak jakby rozrząd był ustawiony dobrze, tylko koło pasowe przestawione :)
Rozrząd to w m30 wał korbowy, aparat zapłonowy i wałek rozrządu, a w zasadzie to ich zależność, i sam rozrząd jest okej, ponieważ wszystko się zgadza ( tłok gmp, ułożenie krzywej, oraz Aparatu ) jedynie koło pasowe nie jest jak powinno, oczywiście względem tego schematu z ESI.
Zgadza się, masz rację. Użyłem skrótu myślowego, że nie zgadza się rozrząd jako timing, na co dzień częściej posługuję się angielskim niż polskim :) Zrzuć to koło pasowe i zobacz co tam się dzieje. W M30 to nie jest dużo pracy, a jak byk widać, że jest przestawione.
Iskrę masz ok, bo tym steruje wałek rozrządu. Masz paliwo podawane w złym momencie, poza zakresem korekcji ECU już.
cieszę się kolego że się rozumiemy. miałem dziś wgląd na ustawienie w m30, i wychodzi na to, że i koło pasowe mam ustawione dobrze bo schemat w ETCe jest tak jakby od strony kabiny, więc OT ma być po stronie kolektora wydechowego a nie ssącego :)
co do tego, że to nie jest dużo pracy, to kwestia sprzeczna, bo samą śrubę od koła pasowego można odkręcić dobrym pneumatem albo strzałem z rozrusznika ( albo pogiąć co nieco :) ) a żeby to zrobić trzeba zdemontować wisko no i najlepiej chłodnicę :)
Rozwijając to dalej, chyba po zasłonięciu przepływomierza ( odcięciu dolotu powietrza ) powinna gasnąćm, a u mnie jest na odwrót, wtedy zaczyna chodzić i to równo, po odsłonięciu gaśnie. teraz to może jakaś nieszczelność dolotu ? typu kolektor ssący, czy jakieś podciśnienia. sugestie gdzie może ciągnąć na lewo ?.
Auto stoi u mechaników no i sami zachodzą w głowę tak na prawdę co jest winne :)
Ps. ktoś może rozjaśni temat jak dostać się do ssącego ? bo z tego co słyszałem roboty jest tam sporo.
Lewe powietrze
Skoro zasłaniasz przepływkę (odcinasz dopływ powietrza) i auto nie gaśnie, tylko zaczyna pracować równo, to prosty wniosek, że dostaje zbyt dużo powietrza ;) Gdzie masz lewe? to już musisz dojść badając dolot krok po kroku :) Mogą to być oringi pod wtryskiwaczami, mogą to być uszczelki kolektora dolotowego ;) Może być uszczelka między przepustnicą a kolektorem ;) A może pęknięty wąż od odmy? Szukaj :) trop już masz ;)
Odświezam temat.
Dolot ogarnięty, mianowicie, nowe podciśnienia, uszczelki pod kolektor ssący ( w ogóle ich nie było tylko silikon ) przewód odmy przewody paliwowe, sprawdzone serwo ( odpięte od kolektora ssącego ) uszczelka pod przepustnice nie do dostania po sklepach więc nawet nie rozkręcałem, oringi pod wtryskiwaczami w porządku, lewe wyeliminowane.
Aktualnie beemka ewidentnie ma zapłon nie w tym momencie co trzeba, ( czujnik położenia wału sprawny ) kolejność zapłonu sprawdzana 3 razy i jest dobra. ktoś ma jakiś pomysł ? może jednak ścięło ten klin na wale i koło pasowe się przestawia stąd czujnik daje sygnał nie w tym momencie co trzeba ?
we wtorek będę chyba dobierał się do koła pasowego, jak je odkręcić ? słyszałem że jest tam odwrotny gwint. ?
PS. kopułka palec i przewody w porządku, cewka także ( wymieniana ), świece ok, jak wykręce świece każda daje iskrę. przez chwilę był moment jakby iskra całkowicie zginęła.
Gwint jest "normalny". Sprawdź czy jest tam nakrętka na wale, bo kiedyś mi zniknęła i klinek wykrzywiło.
jak już tam się dobiorę to na pewno będę sprawdzał wszystko :3
z tego co się orientuje jest tam spory moment dokręcenia ( około 300Nm ) ? jak mniemam nie będzie łatwo to odkręcić.. gruba przedłużka - podłużnica - strzał z rozrusznika ? czy próbować jakoś inaczej ?
Kanał odpada, mogę co najwyżej podnieść samochód na bałwanku żeby podejść do dołu, duży pneumat raczej też odpada .
jak kanał odpada to będzie ciężko, bo rozrusznik obije ci kluczem podłużnicę mocno. Może jakieś ręczniki itd. Poza tym sam rozrusznik dostanie w dupę mocno.
Jak zakładałem oczkowy i waliłem młotem taki kilku kilogramowym aż puściło. Nie ma lekko tutaj :) W M70 jest 400Nm.
BMW od wczoraj jeździ. okazało się że ścięło jednak ten nieszczęsny klin, otóż powodem było nie dokręcona nakrętka na wale :). odziwo udało mi się ją ruszyć strzałem bez żadneo oporu.. i dalej poszła palcami :) po wymianie klina złożeniu wszystkiego do kupy, pali od strzała. ogólnie, na kanale bardzo przyjemna robota ( wymiana tego klina ) . jeden plus jaki jest tego wszystkiego, to to, że poznałem ten silnik całkiem dobrze, i już mam wszystko po wymieniane co mogłoby jeszcze odmówić posłuszeństwa.
myślę że temat może przydać się dla potomnych.
Pozdrawiam :3
Takie finalne zakończenia aż się miło czyta. Gratulacje.
gratulacje sledze wątek i cieszę się że takie zakonczenie!
na kanale miła robota, bo śruba była luźno :) Czyli jednak temat był prosty :)
szczęście w nieszczęściu że to było przyczyną :) tylko kupa nerwów.
Aktualnie bmw znów odmówiło posłuszeństwa, z Dyferencjału pociekł olej :apathy: . jest przypuszczenie, że wałek do którego mocuje się wał sobie wyszedł, z przyczyny uszkodzenia podpory wału ( tak nagle :x ). no cóż, trwają poszukiwania nowego mostu i oczekiwanie na dzień wolny od pracy .