Masz racje mam cos takiego. Z przekladni ida dwa kabelki do puszki przy kole po czym wchodzi do czujnika ABS.
Niestety do tego zaworku nie moge sie dostac..
Pierwsze co zrobilem to wyplukalem uklad 3 krotnie, po tym zabiegu kierownica przestala sie "zacinac" ale wspomaganie i tak bylo liche a po chwili pompa zaczela jeczec.. zbieg okolicznosci ze akurat szlag ja trafil czy mial na nia jakis wplyw plukania ukladu? Dodam ze plyn w ukladzie byl czysty i bez zadnych opilkow czy smieci.
Po tym postanowilem rozebrac pompe. W srodku wygladala bardzo ladnie, niezauwazylem niczego co mogloby byc nie tak. Jedynie moze te blaszki na wirniku wygladaly na troche zdarte z jednej strony to pozamienialem je o 180 stopni. ZLozylem pompe wsadzilem na miejsce i wciaz wyje i nie wspomaga.
Wiecie co w tych pompach się zuzywa? Tam nie ma ani lozysk ani nic co na moje oko mogloby sie zepsuc procz wlasnie tego wirnika.. Co sie dzieje w pompie ze ona tak jeczy?
Pare fotek pompy od srodka :)
http://images61.fotosik.pl/687/17ea1c61025bfa2f.jpg
http://images62.fotosik.pl/689/0b52f68a41ccd50d.jpg
http://images63.fotosik.pl/688/3d449fd306d5503a.jpg