Poszło ;)
Wersja do druku
Poszło ;)
720zł :d na koncie SzP :d
pooprawka 770zł :d
akcja wspaniała... siedziałem teraz czytałem wszystko i przeglądałem zdjęcia... wielki szacun... pierwszy raz spotykam się z takim zorganizowaniem w klubie... :)
swojej 7 jeszcze nie mam... ale kalendarz zamawiam, i postaram się też dorzucić własną cegiełkę do SZP :)
Jak co roku ;) że tak powiem, wspólnie z Damianem dokonaliśmy wyboru rodziny. Tym razem ze Świdnicy.
Szczegóły wklei Damian.
z tym wyborem rodziny to.. sam nie wiem.. trudna sprawa , zawsze pozostaje niedosyt i poczucie że komuś się nie pomogło.. tego nie lubię.
Oto dane rodziny:
Pani Magdalena (35.l) wychowuje samotnie trójkę dzieci: Karola (14.l), Jakuba (9.l) oraz najmłodszą
córeczkę Małgosię (9 mies.). W sierpniu tego roku odszedł od nich partner Pani Magdy, tata
Małgosi, z którym wspólnie prowadzili gospodarstwo domowe. U Pani Magdy kilka lat temu stwierdzono
chorobę nowotworową (guz przysadki mózgowej). Po długim leczeniu i dwóch operacjach, udało się go
zaleczyć, teraz jest w remisji. Musi przyjmować leki. Ponadto choruje na nadciśnienie tętnicze
trzeciego stopnia, często przebywa w szpitalu.
Pani Magdalena jest zatrudniona na stałe, jednak konieczność opieki nad małą córeczką oraz brak
wsparcia ze strony bliskich uniemożliwia jej powrót do pracy. Do września tego roku otrzymywała
świadczenie z tytułu urlopu macierzyńskiego, teraz pozostaje na bezpłatnym urlopie wychowawczym. Nie
pobiera również zasiłku rodzinnego, ponieważ mieli zbyt wysokie dochody (naliczane wspólnie z byłym
partnerem).
Jedynym ich źródłem utrzymania są w tej chwili alimenty zasądzone byłemu mężowi na Karola i Kubę
w łącznej wysokości 500zł. Były partner pani Magdaleny dobrowolnie zobowiązał się do
przekazywania na córkę 200zł. Niestety zrobił to tylko dwa razy. Ostatni raz początkiem
października. Koszt miesięczny utrzymania mieszkania wynosi 750zł. Dodatkowo na leki Pani Magda wydaje
120zł. W tym miesiącu nie zapłaciła ona czynszu za mieszkanie, po prostu nie miała czym. Dodatkowym
obciążeniem jest też kredyt, który zaciągnęli w ubiegłym roku na remont mieszkania 5 000zł. Cel
udało się zrealizować, jednak do spłacenia pozostała jeszcze połowa kredytu. W tym momencie nie
stać jej na spłatę rat... Ta młoda, dzielna kobieta pomimo przeciwności losu, nie poddaje się
jednak. Stara się o miejsce w publicznym żłobku dla swojej córeczki. Miejsca w prywatnym są, jednak
czesne jest zbyt wysokie (ok. 800 - 1 000zł.). Ponadto złożyła pozew sądowy o zasądzenie alimentów
dla małej Małgosi. Pani Magdalena nie prosi o wiele. Najważniejsze są ubrania na które jej nie
stać. Będzie też wdzięczna za artykuły spożywcze.
Jeszcze do końca jej nie wybraliśmy, jeśli macie jakieś spostrzeżenia to będziemy szukać innej.
Bardzo proszę o Waszą wypowiedź.
Dodam jeszcze że na koncie mamy 970zł :d
pozdrawiam
Parę złotych poszło.
Tylko dane do przelewu przydałoby się wkleić do pierwszego postu. Ci co już po raz któryś wpłacają wiedzą co i jak się odbywa więc nie muszą czytać całego tematu (lub zrobią to w wolnej chwili).
Pozdawiam
A moja propozycja jest taka aby przy przekazywaniu darów ci z nas , którzy będą mogli podjechali do rodziny i wspólnie z damianem23zgc ofiarowali wsparcie. Podejrzewam że każdy z nas ucieszył by się równiez w takie sposób pomóc.
Jeżeli faktycznie decydujemy się na pomoc tej rodzinie proponuję dodać opis i "listę potrzeb" też na początek :)
Gdzieś , na którejś stronie pojawia się opis i dla osób wchodzących ta informacja może być ważna i spowodować chęc włączenia się do akcji.
Tak sobie pomyślałam, że może ktoś z nas ma rzeczy w dobrym stanie i mógłby je rodzinie przekazać.
Z tego co wiem od wolontariuszy opiekujących się rodziną, ma ona dobre warunki mieszkaniowe. Rodzinie dotąd wiodło się dobrze. Pani Magda jednak żyje teraz z "oszczędności" tj. w październiku sprzedała samochód, obniżyła abonament telefoniczny do 9 zł (miała zablokowany już telefon w obie strony). Koleżanka ostatnio robiła jej zakupy (jedzenie dla dzieci).
Rodzina potrzebuje:
- Odzież
Karol: zimowa kurtka, bluza, 182 cm, szczupły
Jakub: zimowa kurtka, bluza, 152 cm, szczupły
Małgorzata: zimowa, kombinezon, 92 cm
(coś dla Małgosi skombinuję ;)
- Obuwie
Karol
zimowe, rozmiar: 43
Jakub
zimowe, rozmiar: 36
Magdalena
zimowe, rozmiar: 38
- Pomoce szkolne
Bloki, Plastelina, Papier kolorowy, Przybory do pisania
Basiu możesz sprawdzić czy rodzina wyraża chęć spotkania z darczyńcą ??
Co do przywiezienia paczek wspólnie na kilka aut i przy okazji mini spot to z doświadczeń poprzednich wiem że to nie wypali, ale było by bardzo miło jak kilku z Was podjechało by tam ze mną i Basią :)
Ja chętnie podjadę.
Ja mialbym mala prosbe aby przesunac nieco date zakonczenia zbiorki, w chwili obecnej krucho z kaska a 10 wplynie wyplata, takze jak rok temu chetnie bym sie dolaczyl do akcji.
wow! sytuacja Pani Magdaleny wymaga rzeczywiście wsparcia. Ciężko sobie wyobrazić jaką walkę ta kobieta co dzień toczy.. W świetle tego opisu widzę że za mało przelałem.. w poniedziałek puszczam trugą transzę i chałupę przetrzepiemy z żoneczką - na pewno ciuchy jakieś się znajdą..
NIe bardzo da się przesunąć ponieważ ja jeszcze będę musiał pokupować potrzebne rzeczy, popakować, a potem dowieźć do nich przed świętami. A też pracuję więc muszę mieć troszkę czasu na to :)
Tomaszku superrrr jak tylko będę miał przybliżoną datę to zadzwonię :d
Na koncie 1030zł
Mam pytanie, gdzie dostarczyć paczkę??
Tez mam pytanie, gdzie dostarczyc pacze. Ale moge wyslac dopiero po 12 grudnia.
po 12tym to może być już za późno ponieważ ja najpóźniej do 18tego odwiedzę tą rodzinę
Na koncie 1230zł :d
Ale samolub ;)
Sprawdzałam i rozmawiałam z Wolontariuszem, który był na wywiadzie u rodziny :) Powiedział, ze można do rodziny podjechać większą ekipą.
Teraz wszystko w Waszych rękach!
Proponuję zacząć dogadywać termin. "Powinien" on być dopasowany do wolnego Wolontariusza - opiekuna rodziny no i Damiana rzecz jasna ;).
Ja jestem dyspozycyjna w tygodniu dopiero po 16 (kończę pracę we Wrocku), a do domu dojeżdżam koło 17:30, więc nie wiem, czy dam radę podjechać do rodzinki ;) ale coś wykombinuję, a jak!
Adresu konkretnego na razie nie podam ale rodzina jest ze Świdnicy.
Myślę, że paczki z Polski można nadawać na adres Damiana (tylko co On na to???), dobrze by było, gdyby były już świątecznie opakowane :)
Jestem wzruszony tym co robi Damian i Basia ... gdybym mógł to przyznał bym im klucze do miasta.
Akcja naprawdę mega mega mega !!
1300zł mamy na koncie :d
Musimy jeszcze się zastanowić za ile robić zakupy, a ile dać w rękę. Może przed świętami spłaci jakąś zaległą ratę i chociaż grudzień będzie miała spokojniejszy.
Super że kwota ciągle rośnie w miarę szybko :)
Rodzina na pewno będzie zadowolona z takiego prezentu pod Choinkę.Szkoda że nie będę mógł pojechać z Wami do rodziny wręczyć paczki ale chętnie przeczytam całą opisaną relację z wręczenia prezentów,powiem szczerze że czytałem poprzednie tematy SP to aż łza w oku się zakręciła,to jest coś niesamowitego pomóc komuś w potrzebie,mam nadzieję że znajdzie się więcej chętnych do pomocy.
Pozdrawiam.
1325zł na koncie :d
Gratuluje akcji dzis po raz pierwszy słyszałem o SZLACHETNEJ PACZCE w muzycznym radiu Jelenia góra. Podejrzewam że jeszcze ktos z poza naszego klubu będzie chętny pomóc.
11-tego grudnia wypłacam pieniążki i zaczynam zakupy więc jeśli ktoś z Was ma jeszcze ochotę wpłacić to tak żeby najpóźniej 11-tego było na koncie.
Właśnie przyszła mi paczka z 2 reklamówkami ciuszków :d Śmiem podejrzewać Evana o to ale pewności nie mam.
Przyznać się któż to :d
Swoich nie oddałem ale miałem jakiś nadstan :)
Mam nadzieję, że coś będzie pasować ;)
1360 złotówek na koncie :d
To i ja małą cegiełkę dokładam :)
Ode mnie też małe co nieco poleciało ;) pewnie dotrze w poniedziałek ;))
ode mnie poszły. Rodzina wg mnie potrzebuje pomocy, sam mam nadciśnienie i leki co miesiąc to prawie 60 zł a bez ubezpieczenia ponad 60. Moim zdaniem Damian weź książeczkę za prąd i dodatkowo (w zależności ile zostanie) zapłać ze 2-3 rachunki.
1430zł :d
Od Wiesia dostałem też kilka ciuszków :d
Ogólnie zobaczymy ile uzbieramy kasy i jak to potem rozdzielić