-
Nie masz racji filtry należy wraz z ozonowaniem wymienić bo na nich też się osadza grzyb jak ja na samym parowniku. Oczywiście jeśli to ozonowanie robi się wraz z obsługą klimatyzacji powiedzmy raz do Roku. Bo w przypadku gdy się to robi częściej jak ktoś ma swobodny dostęp do ozonatora nie trzeba za każdym razem ich wymieniać. Tak jak ja pisałem ja robię sobie średnio raz na kwartał i jest git.
-
Miałem na myśli, żeby np. po ozonowaniu pojeździć dzień, dwa, zanim wymieni się filtry kabinowe. W ten sposób stare wyłapią jeszcze resztki po ozonowaniu, a nowe filtry będą w ten sposób "pracować" już w odświeżonym układzie.
-
Wszystko zależy czym się ozonuje.Jeśli pojedziesz na ozonowanie zapytaj się jaką wydajność ma urządzenie.Małymi plastikowymi ozonmakerami nic się nie zrobi,często można je spotkać w serwisach klimy.Stężenie ozonu musi być w granicach 2 gram,jest to stężenie progowe przy którym następuje dezynfekcja.Posiadam przemysłowy generator ozonu o wydajności 14 gram -14000mg na godzinę.Po półgodzinnej pracy urządzenia naddatek ozonu jest ogromny.Po kilkunasto minutowym wietrzeniu zero jakichkolwiek zapachów.
-
Dzięki, będę miał te liczby na uwadze :)
To teraz pytanie, czy ktoś poleca jakąś firmę z Wrocławia, która zajmuje się profesjonalnie ozonowaniem i jakie to są koszta? Znalazłem na szybko jedną, która ozonuje nie tylko pojazdy i za usuwanie nieprzyjemnych zapachów z pojazdu liczy sobie 100PLN. Dużo? Mało? Przeciętnie?