-
Czujnik od EML jest po środku - http://img180.imageshack.us/img180/9793/czujnikias1.jpg tam gdzie masz zaznaczone na czerwono masz czujnik - sprawdź wtyczkę, psyknij czymś do kontaktu. Sprawdź szczelność gumy, która łączy przepływkę z eml - jak stara, to wymień na nową. Przeczyść przepustnicę benzyną ekstrakcyjną czy po prostu szmatą suchą - będzie czarna w środku na 99%. Wypnij wtyczkę z przepustnicy i też psyknij. Wypnij kompa z EML na czas czyszczenia i psiknij mu też w gniazdo, wcześniej odpinając aku. U mnie działo się podobnie, dopiero po zmianie kompa silnik odzyskał spory oddech. Auto po tych zabiegach może z początku nie równo chodzić, jeśli na zimnym zacznie Ci od razu dławić - czujnik temperatury do wymiany. Jeśli nie będzie dławić, to zagrzej trochę i na benzynie zrób z 20 km. Co do gazu, to masz najgorszy jaki może być plus EML = LIPA.
-
Czasami falowanie obrotów jest spowodowane również brakiem kata, po wycięciu spaliny mają inną prędkość i ciśnienie co wpływa na odczyt sondy lambda.
-
Ok jutro się za to zabiorę, guma jest szczelna,choć od nowości tam siedzi. Co do gazu miałem w planach zmienić reduktor to dokupię listwę wtryski kompa i przełącznik i będę miał sekwencje.
jeśli chodzi o zdjęcie to mam trochę inna przepustnice u mnie jej podłączenie jest dwa razy większe oraz jest w nim 8 bolców, i nie ma takiej gumy dolotu mam odmę od dołu oraz nie mam tego czegoś co jest pomiędzy dolotem a zbiornikiem wyrównawczym. Dzięki za pomoc.
Pozdrawiam
-
na tych fotkach co wrzuciles to z instalacji widac tylko kawalek filtra gazu nic wiecej
-
Nie chodziło mi, że lpg to zło i do zapalniczek tylko. Każdy samochód jaki miałem miał lpg i 7er też go ma. Chodzi mi tylko o typ instalacji. W wielu tematach na forum jest opinia, że taka instalacja prędzej czy później strzeli w dolot. U siebie nie mam katalizatora i faluje tylko jak temperatura na podwórku jest niższa jak +10 stopni. Chwilę popracuje i się normują. Też mam EML
-
Na fotkach mi chodziło o to czy nie powinienem mieć w skrzynce jeszcze jednego przekaźnika.
No wiem że ta instalacja to nic specjalnego będę zmieniał na sekwencje,bo i jazda będzie przyjemniejsza i spal będzie mniej, chodź nie jestem z tych co wierzył ze będzie paliła 12 gazu po mieście, bo widzę po forum duże zdziwienie w tym temacie,zaskoczenie ze 3.0 tyle pali (dużo):D , jeśli chodzi o mnie to uważam że pali jak na stara konstrukcje silnika bardzo mało, przynajmniej mój,jadę do 110 wyprzedzanie i komputer pokazuje 9 litrów benzyny, po mieście 14,8 15,3 nowe auta z ta pojemnością palą podobnie,a nierzadko więcej, może i maja większa moc ale patrząc na to ile lat je różni myślę ze nowe konstrukcje to żadne osiągnięcie. No i m30b30 fajnie mruczy.
Pozdrawiam i wesołych świat