-
Nie przełącza się na gaz
Witam. Ostatnio regulowalem zawory. Silnik chodzi idealnie, ale żeby zjac pokrywe musialem uciąc jeden kabelek...
Kabelek zielony, szedł z wtyczki przepływomierza gdzieś w okolice cewki zapłonowej. Ktoś tak go poprowadził, że był naciągnięty zaraz nad pokrywą zaworów. Przeciąłem go w połowie z myślą o poźniejszym połączeniu go na powrót, jednak nie wiem jakim cudem kabelek gdzieś znikł. Od wtyczki kawałek odchodził, ale drugiego końca nie ma.
Rezultat jest taki, że teraz nie mogę przełączyć na gaz. Po wciśnięciu przełącznika dioda mruga na zielono, więc od 1500 obrotów powinno się przerzucic na gaz, a nie przerzuca się w ogole przy zadnych obrotach. Podczas jazdy przerzucilo mi się samo raz. Powiedzcie mi, moze wiecie, gdzie ten kabelek prowadził, to po prostu przeprowadze go jeszcze raz. Z góry dzięki
Instalacja gazowa STAG 100, zwykła, bez silnika krokowego tylko z regulacją manualną
-
-
Co to za wtyczka?
Skąd ona idzie?
-
zwykła wtyczka od przepływomierza. Zielony kabel z tej wtyczki jest rozgałęziony i dochodził GDZIEŚ... nie mam pojęcia gdzie. Rezultat - brak przełączania na gaz.
Mam gaz ktory przełącza się przy ~1600 obrotów. Może to miało związek właśnie z tym? może to szło do jakiegoś czujnika obrotów w centralce od gazu?
-
Generalnie zależy od generacji - w niektórych sterownik LPG monitoruje obroty przez styk cewki zapłonowej. Styk oznaczony "1" (ujemny) jest połączony z modułem zapłonowym i tam powstają impulsy wyzwalające iskrę. Styk "15" jest połączony ze stacyjką i pojawia się na nim +12V jak włączysz zapłon (oczywiście pomijając odcięcie zapłonu przez autoalarm). Zwykle sterownik LPG podłącza się pod "1" (na styku "15" nie pojawiają się impulsy).
Sprawdź, czy do cewki zapłonowej podłączone jest cokolwiek -- jeśli nie, to tu może leżeć problem.