No dla mnie blenda i wydech ze zderzakiem do likwidacji. Takie tjuningi to sobie w golfie można urządzać... A co do reszty, to faktycznie wygląda ładnie, ale jak już wspomniano (i sam wielokrotnie się osobiście przekonałem), często zdjęcia a stan w realu to dwa skrajne bieguny. Wyposażenie nie powala niczym szczególnym jak na model po lifcie, ale tragedii też nie ma. Tak jak napisał Dzuda- to co na prawdę potrzebne- jest na pokładzie. No ewentualnie fotele mogły by być łamane. Tak poza tym to skóra, xenon, PDC, grzanie, navi, fikołki w prądzie, roletki- na co dzień więcej przeważnie nie potrzeba. Mogła by mieć licht i holz- paket, kanapę w prądzie, czy aktivsitze, ale da się bez tego żyć. Aczkolwiek jak na ten rok i wyposażenie to wydaj mi się ciut dużo prawie 38tyś. No chyba że jest w mega idealnym stanie... Kolor skóry: degustibus...., no każdy lubi co innego. Kiedyś nie znosiłem szarej skóry, teraz też bym się nie zdecydował, ale już mnie tak nie razi. Zawsze mogła by być zielona albo granatowa.... 8/