Zaraz po odpaleniu auta na zimnym silniku, kóry stoi w nieogrzewanym garażu gdzie temp jest w nocy -10 st C auto jak by ciągnęło obroty a nie chciało przy tym aż tak dobrze jechać.
Mozna to nazwać ślizganiem się ale mam w zwyczaju jazde dieslem gdzie zanim ruszę w miejsca po nocy grzeje auto 5 minut i wtedy tego nie ma.

Każde niedomagania skrzyni zaczyna się od diagnostyki komputerowej + zmiane oleju, filtra i uszczelki ew. silikon. Olej nie inny niż poleca fabryka (klasa oleju)
900 zł to jakoś dużo ale ja mieszkam w innej części kraju. Na upartego można zrobić samemu dynamiczną wtedy koszt jest zupełnie inny albo poprostu statyczną choć to nigdy nie będzie tak dokładne.