-
Doświadczony Użytkownik
Czasami wystarcza np opalarka albo zwykła suszarka - grzejesz mocowanie sondy m a samą sondę chłodzisz (np mokrą szmatą ) - zakładasz klucz i szarpiesz, aż do uzyskania efektu - odkręcenia sondy lub urwania/obrobienia podstawy.
Jeżeli się urwie/obrobi, to zostaje tylko dospawanie czegoś (ja zakładam większą nakrętke i spawam od wewnątrz i potem do tego kształtownik) i ciągnięcie na siłę ( kiedyś odkręcałem w e36 to metrową rurą nie szło ruszyć ).
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum