:DZamieszczone przez Jey
Jutro jeszcze planuję założyć walce na lato i po południu próbna traska. Przywiązałem się do niej trochę i sprzedaż to z ciężkim sercem, chyba że za godne pieniądze:) Ładniejsze 750 w e38 to trudno byłoby znaleźć. Tym bardziej że zrobiłem ją dla siebie, poświęciłem sporo czasu i wiem co tam w środku siedzi:) Dostała nowe, sportowe kable WN, świece Beru, sporo uszczelek, zawieszenie, siłowniki z Nivo zregenerowane, płyny wymienione jak i wiele innych pierdółek. Przygotowana na następne 100tyś km. Mechanicznie cudeńko a w środku też bajka. Przyznam, że na początku zabawy w "mechanizację" było fajnie, ale już zaczyna mnie męczyć pobudka o 5.30 każdego ranka. Cieszę się że jutro wielki finał. :D




Odpowiedz z cytatem