Dlaczego od razu Panowie, a właściwie Szalony próbujecie mi odradzić zakupu. Rozumiem że jest to bardzo zaawansowana jednostka napędowa. Jej pojemność, wielkość oraz gabaryty również nie pomagają przy ewentualnych naprawach/wymianach. Pragnę tu podkreślić tylko fakt prawdziwi ludzie z kasą kupują raczej coś z serii wyżej tj. E66, E90. Takie autka dla pasjonatów, lub dla osób takich jak ja czyli co szukają auta z niewiarygodnym komfortem jazdy, dobrym wyposażeniem i mocnym silnikiem, za rozsądne pieniądze. Chodź tu 5 litrów jak dla mnie przesada, ale instalacja LPG to wynagradza (sekwencja). Uważam że każde autko ma jakieś swoje bolączki. Wiem że eksploatacja na pewno będzie droższa niż potocznego auta dla kowalskiego typu . Dwie sondy lamby, dwa filtry itd. Ceny są droższe, ale ich wybór jest bardzo szeroki na szrotach.

Uświadomcie mnie.
E32 ( z silnikiem V12 ) to auto nagminnie się psujące ?