Taa, a co za różnica?Zamieszczone przez coboss
Wyjaśnij mi panie teoretyku, dlaczego niby podłączając w ten sposób jak w pytaniu w pierwszym poście niby go nie naładujesz do pełna?Zamieszczone przez coboss
Zalecane ładowanie dla zwykłych kwasowych akumulatorów, to 10h prądem o wartości 1/10 pojemności, a więc mamy aku 90Ah, to przez 10h ładujemy go prądem 9A i nic mu w tym momencie takie ładowanie nie szkodzi.Zamieszczone przez coboss
Jeśli mamy prostownik, gdzie da się na sztywno ustawić maks prąd i zmniejszymy go do 4,5A, to ładowanie będzie trwać 20h(przy założeniu, że aku jest rozładowane, a więc napięcie na jego zaciskach jest niższe od 10V)
W przypadku akumulatorów żelowych i AGM należy stosować inne prostowniki
Sylwek7, pytanie innego typu.
Standardowo prostowniki mają napięcie wyższe niż nominalne. Pół biedy, jeśli jest to dopuszczalne 15V, ale co w przypadku, jak taki prostownik daje 16, albo nawet 17V, a takie też się zdarzają(mówię o tych do 100zł), co wtedy z elektroniką w samochodzie, która jest czuła na wyższe napięcia?
Pytam, bo sam interesuje się przede wszystkim sprzętem car-audio, a wiele wzmacniaczy nie toleruje napięć wyższych niż np. 16V, jak to jest w przypadku elektroniki w samochodzie(tej seryjnej)?




Odpowiedz z cytatem