A ja Wam powiem, że mam wyje**** na te wszystkie testy w pseudo motoryzacyjnych gazetach. Niech sobie każdy pojeździ S-ką, A8 i F01 i zdecyduje co mu się bardziej podoba. Ja dzisiaj miałem przyjemność zrobienia trasy F01 Hybrid i muszę przyznać że cały czas jestem pod mega wrażeniem. Zawsze byłem sceptycznie nastawiony do takich wynalazków. Dla mnie auto musi mieć 8 albo 12 garów, żłopać hektolitry benzyny i mieć odejście. A hybrydy uważałem za pseudo oszczędzanie. Bo jak można mówić o oszczędności przy silniku 4.4 V8... Aż do dzisiaj. Wygląd budy i wnętrza pomijam, bo to sprawa indywidualnych upodobań (dla mnie rewelacja), ale wersja Active Hybrid pozytywnie mnie zaskoczyła. Auto ciągnie od samego dołu, świetnie brzmi, wgniata w fotel, a przy tym pali 14l/100km. Zrobiłem dzisiaj takim modelem trasę Kraków-Kalwaria Zebrzydowska jadąc (a raczej upalając) po wioskach, a spalanie po prostu zwaliło mnie z nóg. Przy spokojnej jeździe 11l jest bardzo realne. Ale mając takie auto do dyspozycji musiałem sobie pofolgować :) Tak więc całą trasę było wyciskanie z motorowni 100% możliwości. A na koniec wynik 14l/100. No dla mnie rewelacja.