Jak dla mnie stylistyka A8 to kompletna porażka. Wnętrze jest nawet ok, ale nadwozie to jakiś żart. Kupując auto tej klasy i wydając 500 czy 700tys zł musiałbym mocno przydzwonić łbem o beton, żeby kupić auto, które z zewnątrz można pomylić z "plebejskim" A4Zamieszczone przez wisior




Odpowiedz z cytatem