akurat tak sie składa że pracuje w warsztacie i sprawdzałem uszczelke i nic mi ten przyżądzik nie pokazuje dzisiaj go pożadnie odpowietrzyłem trzy razy sie termostat otworzył ii spuszczałem cisnienie a i wymieniłem wiskoze bo nie ważne czy silnik zimny czy gorący było duzo szumu jak by miał odleciec. i dlatego miałem pewnie dolny przewód chłodnicy zimny całyy czas chłodziło płyn a silnik nie dawał rady nagrzac go do odpowiedniej temp. teraz zobaczymy jeszcze rano sprawdze stan płynu w zbiorniczku :]

------------------

dzieki z góry za porady jak dalej sie cos bedzie działo napewno będę pisał