Pojedź do warsztatu, zapytaj czy mają takie urządzenie do oznaczania zawartości CO2 w układzie chłodzenia. Nie wiem jak to się nazywa. Jest taka szklana menzurka do której nalewa się niebieskiego płynu i zaciąga się ze zbiorniczka wyrównawczego. Jeżeli ten niebieski płyn zmienia kolor na żółty to ściągasz głowice. Moim zdaniem masz przedmuch z cylindra do układu chłodzenia i dlatego masz problem z ciśnieniem że aż węże pękają. A płyn to w silniku ginie dlatego nie widać wycieków. Gdy jeździsz po mieście to masz niskie obroty i uszczelka jeszcze trzyma a w trasie masz obroty wyższe i zaczyna przepuszczać. To taki początek uszkodzenia uszczelki. Lepiej to sprawdź a nie jeździj tak bo jeśli to uszczelka i strzeli do końca to sobie niezłego bałaganu w silniku narobisz. Być może mylę się i tego Ci życzę. Pozdrawiam i napisz gdy poznasz rozwiązanie problemu.