Ja tez dorzuce swoje 5 groszy- jedno z moich aut to E34 kombi z silnikiem TDS- nie wiem skad porownanie TDSa do poloneza- zdzira to czym jechales musial byc trup z kompresja jak w owym polonezie i pewno z zajechanym nastawnikiem ;D

Co do kosztow utrzymania- akurat przy TDSie sa one naprawde niskie, turbo ktore tak wytykasz akurat w tym silniku jest prawie NIEZNISZCZALNE (przy nowszych od wymiany do wymiany max 200tys/km a nieczesto duzo mniej :] ) gdzie normalnie uzytkowany TDS na jednej turbinie bez problemu robi ponad pol melona :P a jesli juz to koszt drugiej turbiny to max 500zl.
Wystarczy ze raz wymienisz swoje vanosy ktore juz po przebiegu 200tkm graja marsza i wydajesz 2x tyle co remont pompy w TDSie - wiec gdzie tu jest "taniosc" utrzymania 735M62TU w porownaniu do tak "drogiego" TDSa ??
Wytykasz ze krecone szafy i ze TDSy po milonie najechane maja- prawda :] teraz zastanow sie czy twoje M62TU bez wiekszego problemu milion km zrobi... ;)

Spalanie srednio miesci sie w 9L, tylko po miescie sredniej wielkosci 10-10,5L, trasa 7L i chodzbys pekl to 735 takich wartosci nie wykrecisz.
wielkiego problemu z wyprzedzaniem nie ma. TDS nawet w E38 zawalidroga nie jest ;)
Jasne nie jest to rakieta ale i tak jedzie lepiej jak polowa aut na naszych drogach. Po niewielkiej ingerencji w sterowanie TDS osiaga 180koni a wtedy porusza sie juz naprawde zwawo- porownywalnie do zdrowego 530d/730d wiec jak na takiego "diadka" lepiej jak dobrze.




Wracajac to tematu- zastanawiam sie jak ta E32 TDS jezdzi bo z tego co pamietam TDSowy most do E32 nie pasuje a jak gosc zostawil benzynowy to...