Cytat Zamieszczone przez michal_5000
@szal0ny - czemu twierdzisz że "koncepcja odległa budżetowo"? Utrzymanie W126 w mojej ocenie nie jest droższe niż takiego E38, kupno też nie. Więc to raczej kwestia preferencji i decyzji.
Ehh, to była tylko próba ubrania w słowa dość smutnej prawdy, na egzemplarz w tej cenie mnie po prostu nie stać. Nie wyobrażam sobie niestety wyzbycia się "wszystkiego" łącznie z obecnymi e32 i ich przyległościami aby nabyć ten jeden konkretny pojazd. Może "czar" W126 nie działa na mnie wystarczająco mocno? :6:57:

Mogę tylko zgadywać że ten konkretny egzemplarz pewnie jest wart tej ceny, chociaż spoglądając od czasu do czasu na aukcje zza oceanu, jakiś specjalnie tani nie jest. Nie wiem jakie są obecnie koszty sprowadzenia i reszty opłat, być może to one generują taką kwotę?

Wiem natomiast że Europejskie wersje W126 (najczęściej "znienawidzone" 500 SE) nie często osiągają takie ceny, nawet w przynajmniej podobnym stanie. I nie poddawajcie za przykład SL'ek i SEC'ów bo to jakby zupełnie inna liga.

Patrzę też na ceny W140, które w porównaniu z tym jak wyglądały może ze 4-5 sezonów wstecz, są teraz w wielu przypadkach lekko śmieszne. Nie chodzi mi tu o zjawisko spadku wartości aut z tego segemntu wraz z wiekiem - bo co do tego mam ugruntowaną opinię na przykładzie e32.

Chodzi o to ile trzeba było zapłacić za jeżdżące W140 dosłownie 4 lata temu, a jakie ceny mają te auta obecnie. Myślę że kilka osób też podziela tą opinię, przynajmniej tak wynika z tego co rozmawiamy ostatnimi czasy ;)