Cytat Zamieszczone przez Dzuda
Positiv Ty też zrozum że są gusta i guściku.Śmiem stwierdzić że nie miałeś żadnego mercedesa.Pewnie nie miałeś nawet przyjemności siedzieć w takim "tapczanie" jak w140 a nie wspomnę o przyjemności podróżowania nim.Twoje wypowiedzi są wyssane z palca.To że Tobie się nie podoba,ok-już to wytłumaczyłeś i coś Ci o tym powiedziałem.Twoje pierwsze auto to E38,o ile nie Twojego ojca i dlatego jesteś w nim taki zakochany
Witam. Dzuda, z takimi przepowiedniami mógł byś spokojnie ubiegać się o tytuł wróżki (byle nie w więzieniu ;D ). Siedziałem w w140 i szału na mnie nie zrobił, to wszystko takie toporne itd. (szycie foteli mi się podoba trochę - takie ciekawe) niepowiem miejsca jest trochę, ale te auto jak dlamnie zupełnie nie ma "tego czegoś". Swego czasu sąsiad miał i jak mijałem go to naprawdę strasznie mnie te auto odpychało - mam prawo tak myśleć. Co do mojego e38 to masz rację jest to moje pierwsze własne auto (wcześniej miałem pare rupieci do zabawy po lesie ale tego nie ma sensu co liczyć) Jeśli oto Ci chodzi to te e38 nie jest autem mojego ojca i to e38 kupiłem za swoje, zarobione pieniądze i ze swoich pieniędzy je utrzymuję. Być może Tobie tata albo mama sprezętowali jakieś autko ale nie każdy ma tak w zyciu fajnie.
Miałem trochę styczności z mercami i naprawdę nie kręcą mnie te auta (poza w126), za to ktoś może mieć na ich punkcie "bzika" - des gustibus est non disputandum.
Dla mnie 140stka nadal pozostanie starym tapczanem i nie przekonasz mnie w żaden sposób :) Ja także nie próbuję nikogo przekonywać ale nie zamierzam także ukrywać się w żaden sposób ze swoim zdaniem.

Pozdrawiam.