Witam!
Ja robiłem w swoim aucie pranie całego auta ale oprócz sufitu. Pracowałem na myjni w czasie studiów dziennych i powiem szczerze że sam bym na myjnie nie zawiózł auta.
Dla czego? Ponieważ (choć nie na każdej) auto myte (prane) jest dimerem, po czym ściekając na podłogę przesiąka całkowicie.
Ja zrobiłem to środkiem Karchera RM 760 którego używam również do prania dywanów.
Po namoczeniu powierzchni skóry irchą z dziurami (jest bdb do tego) przeszczotkowałem powierzchnie i szwy po czym odessałem odkurzaczem piorącym (można innym wodnym) dokładnie dosyć brudną wodę. Powtórzyłem to dwa razy ale już tylko z ciepłą wodą aby to wypłukać dokładnie. Po wyschnięciu (na słoneczku trwa to ze 30minut) należy natłuścić skórę, polecam naturalne środki bo po co się marynować później w chemii.
Kilka fotek po praniu i w czasie suszenia:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/...b04a0df0c.html

Dodam że działanie powtórzę jak się "ociepli" troszkę klimat bo się dokładnie wybrudziła moja Czysta niegdyś skóra ;)