Dobra wszystko pięknie ładnie ale... Zrobi się zrzutkę i co z książką? Dyżury? Tydzień u jednego, tydzień u drugiego? Podejrzewam że książka jest bardzo ciekawą lekturą. Ale jak nie dostanie się jej do ręki to nie będzie do końca wiadomo ;) Może kiedyś się pojawi gdzieś na necie.