Tymi propozycjami to chłopaka do grobu wpędzicie.Safrane lubi się popsuć,a kolega chce auto którym będzie jeździł a nie skarbonki.Może od razu citroena XM niech sobie walnie,za takie pieniądze coś tam wynajdzie,też duże,a jakie wygodne....Tyle że na dojazdy do pracy będzie musiał wykupić miesięczny na PKS..




Odpowiedz z cytatem