I tu znów odsyłam do WDS-a. Podgrzewanie kierownicy to wg mnie zły pomysł dla kierownic przed liftem i wczesno-poliftowych. W tych kierownicach grzanie jest transferowane przez ślizgi. W przypadku kierownic poliftowych sprawa ma się lepiej, bo tam dochodzą kabelki przez taśmę. Tyle, że przełożenie przełączników nie jest takie banalne.....