Ja bym na razie nie panikował. Przy takich mrozach jak raz odpaliłem z ranka moja bunię to dopóki się nie nagrzała troszkę to nie dość, że powyżej 2-3 tys obr/min nie chciała iść( zresztą nawet nie chciałem jej wyżej wkręcać) to olej w skrzyni zgęstniał i biegi ciężej wchodziły. Mróz puścił i jest ok.