Cytat Zamieszczone przez p3xeon
uwaga jak pojeżdżę i silnik się nagrzeje i postoje sobie gdzieś właczająć na maxa ogrzewanie schładza się tak samo

w lato problem mogłem olać ale teraz jest zima i jest mi po prostu na postoju zimno w aucie

auto się długo nagrzewa itp

a waż pod maską ten po lewej jest zimny tak jak chłodnica więc wnioskuję że termostat żyje ?
Przede wszystkim najwiekszym bledem jesto to ze "olales" to sobie w lecie- takie akcje dosc powaznie skracaja zycie silnika...
To co opisujesz wyglada mi na niedomykajacy sie termostat lub tez zle ustawiona dawke paliwa (jak znam zycie nastawnik zajechany i zeby to jakos chodzilo to dawka ustawiona jest duuuzo in + bo inaczej silnikiem kolysaloby jak w czasie sztormu :D ), defekt pompy wody nie wchodzi w gre bo jakby byla uszkodzona to auto by sie przegrzewalo.

Zaluzja w TDS to bardzo dobrze przemyslana rzecz- dzieki niej ten silnik rozgrzewa sie najszybciej wsrod diesli z tamtych lat (przy sprawnym ukladzie 3-4min na mrozie na wolnych i wskazowka jest w pionie!) skoro jej nie masz tzn ze ktos juz tam lapki pchal i cos klepal... :(