Obstawiam, że Twoje auto ma niedrożną nagrzewnice. Z biegiem czasu zbiera sie tam kamień i różny syf. Można to sprawdzić w następujący sposób: trzeba zdjąć plastikową pokrywe silnika, odłączyć od nagrzewnicy 3 węże z cieczą chłodzącą. Do króćców nagrzewnicy podłączamy 3 zwykłe węże (ok 2m każdy) i do jednego pompujemy wode. Można do jednego z króćców podłączyć bezpośrednio węża ogrodowego i pompować wode w nagrzewnice. Dwa pozostałe węże służą wtedy jako odpływy.
Uważać trzeba na ciśnienie którym płucze sie nagrzewnice, żeby jej nie rozwalić (odkręcać wode powoli i obserwować odpływ wody).
I teraz tak: jak odpływ jest dobry- tzn leci dość spory strumień, tzn nagrzewnica jest ok. Jeśli jednak nie leci wcale, lub widać tylko "sik pająka" tzn że coś w środku blokuje przepływ.

Oczyszczenie nagrzewnicy można przeprowadzić poprzez wpompowanie do niej rozpuszczonego (w proszku) środka do czyszczenia zmywarek i pozostawienie go tam na pare godzin, żeby troche "przeżarł" kamień. Można to zrobić przy pomocy pompy ogrodowej zanurzonej w wiadrze z w/w emulsją. Podobno są dostępne również specjalne środki do czyszczenia chłodnic (osobiście jeszcze nie widziałem). Po takiej operacji oczywiście należy wszystko dokładnie przepłukać (wodą lub płynem do chłodnicy). Nie należy przesadzać ze środkiem do zmywarek, bo możliwe jest, że reaguje on troche mocniej z aluminium niż woda.

Jeśli przyniesie to poprawe- to sprawa jasna. Jeżeli nie (a wiadomo, że nagrzewnica nie ma przepływu)- to należy ją wyjąć, czego nikomu nie zazdroszcze. :razz:

Powyższa instrukcja ma na celu jedynie pomóc w zmaganiach z ogrzewaniem i każdy powinien wiedzieć co robi na własną odpowiedzialność, żeby nie narobić sobie jeszcze większych szkód w aucie. Szczególnie należy uważać na ciśnienie w nagrzewnicy i obchodzenie sie z tymi króćcami które z niej wystają ze ściany grodziowej- podobno łatwo można je uszkodzić (a wtedy wiadomo- kaplica).
Osobiście nie przeprowadzałem takiej operacji- ale zamierzam przy wymianie paru rzeczy w układzie chłodzenia. Najlepiej robić to również przy troche wyższych temperaturach niż obecnie.

Powodzenia i meldujcie sukcesy :)
Pozdro