Ja w wakacje przy 190km/h uderzyłem we wzbijającego się w powietrze ptaka. Był wielkości kaczki ( nie wiem dokładnie co to było ) Poza kilkoma kropkami krwi na szybie nic nie było. Cud, że nic się nie stało... Pomijając ptaka ;)
Ps. Witam ;)
Ja w wakacje przy 190km/h uderzyłem we wzbijającego się w powietrze ptaka. Był wielkości kaczki ( nie wiem dokładnie co to było ) Poza kilkoma kropkami krwi na szybie nic nie było. Cud, że nic się nie stało... Pomijając ptaka ;)
Ps. Witam ;)