Nie powiem, ciekawe wynalazki. Rollsy, Merole czy Hummery mogę zrozumieć. Ale Lambo i Ferrari? Po otwarciu drzwi ten szkielet i kubełki jak Bimarco za 400zł... I wykończenie wnętrza jak na kolejce górskiej w lunaparku. Żal... Smarta czy garbusa potraktowałbym jako ciekawostkę, ale na ch** komu przedłużany Passat albo Impreza? Chociaż w pasku i paethonie linia boczna wygląda na prawdę ładnie. Porsche jakieś takie pokraczne- dach wygląda jakby się miała zaraz złamać. E66- dla mnie wizualnie dramat. Takie moje spostrzeżenia :D Amerykańce nie są normalni...




Odpowiedz z cytatem