Odświerzę temacik...dzisiaj zatankowałem na maxa i...no i znów lekki zapaszek benzynki spod auta...niestety całe to spawanie i klejenie kupionego,używanego zbiornika o dupę rozbić...już zmęczony jestem tym wyciekiem paliwa w mojej E38...zdecydowałem sie na zakup nówki w ASO w Berlinie bo koszt to 814 Euro...czyli najtaniej ale zanim to zrobiłem to z ciekawości wszedłem na allegro aby zobaczyć co tam się dzieje...i zdębialem,nowy zbiornik,używany może z miesiąc,kompletny ze wszystkimi rurkami i gumkami tylko bez pompy za 2 tysiaki...kupiłem bez zastanowienia...myślę,że teraz posłuży..oto fotki
Uploaded with ImageShack.us
Uploaded with ImageShack.us
Uploaded with ImageShack.us
Uploaded with ImageShack.us Może cena 2 tysiace nie jest za niska no bo to przecież używka :D ale ja twierdzę,że się opłaca.Co Wy na to?Pozdrawiam.








Volvo V70 T5 2.3 turbo 250KM 2002,Mercedes CLS 500 2005,Honda CRv 2.0 2007,BMW X5 4.4 2001...
Odpowiedz z cytatem