Ja myślę, że jak dolejesz jakiegoś dodatku to poczekaj np. z godzinę i spróbuj. Jeszcze przed odpaleniem parę razy bym włączył zapłon tak żeby zadziałała pompa paliwa (trochę wymiesza paliwa z dodatkiem). Jak się mało jeździ lub pomyka na lpg to trzeba odrobinę czegoś czyszczącego dolewać - nie ma siły - w zbiorniku skrapla się para i zawsze znajduje się przez to woda w paliwie. A jak jest jej za dużo to zaczynają się kłopoty. W tym momencie też wydaje mi się, że denaturat będzie najlepszy.