Chciał nie chciał, ja bym tego mechanika razem z warsztatem roz... 8/ , by jeszcze kogoś nie zabił - dowcipniś bandyta.

Ja mam dobrego mechanika w Krk do mojej e32 od zawieszenia, którego kiedys troszkę poduczyłem na wydrukowywanych schematach i wskazówkach głównie z forum i aso, a i tak zawsze stoję przy nim i patrzę na ręce.

Radoszu - teraz to bierz tego kolegę i mechanika powieście w worku pod którymś z mostów (jak to kilka lat temu było w Jarosławiu z jednym gościem).