tak sobie ostatnio myślałem że skoro wymiana oringów jest taka skomplikowana i nie daje pełnej gwarancji że będzie "fabryka" po zabiegu i skoro nowe vanosy kosztują majątek czy nie ma opcji zamówienia tego z innego kraju żeby wyszło dużo taniej ??
tak sobie ostatnio myślałem że skoro wymiana oringów jest taka skomplikowana i nie daje pełnej gwarancji że będzie "fabryka" po zabiegu i skoro nowe vanosy kosztują majątek czy nie ma opcji zamówienia tego z innego kraju żeby wyszło dużo taniej ??
Rafciu!aJeśli tak jak piszesz, możliwa jest regeneracja vanosików i wiesz jak to zrobić, to może za opłatą jaką ustalisz, będziesz skłonny coś zaproponować.Byłoby super!!!Natomist, grzechu4don podał niezłą propozycję...Na pewno jest jakieś Państwo zwane rajem podatkowym, gdzie są servisy bmw....i tam może?Albo bezpośrednio u producenta...W sumie uważam, że ten stukający vanos jest błędem konstrukcyjnym, i jeżeli stuka już po przejechaniu 100tyś km przy prawidłowym serwisowaniu, to bmw powinno dokonać naprawy w swoim zakresie zxa darmo...Tak było jak mialem kiedys honde prelude...tam przykładowo błedy w konstrukcji tego auta jakie pojawiały się, albo które wychodziły po latach, były likwidowane na koszt producenta. Taka naprawa była zapisywana w kompie ASO i po numerze VIN można było sprawdzć czy zlikwidowano usterkę czy nie...W przypadku motoru m62tu, ta przypadłość czyli stukające vanosy to norma i można uważać je za wadę konstrukcyjną...Silniki, z których słynie BMW powinne być bezawaryjne przy dużych przebiegch...Na pewno nic w silniku nie powinno stukać.Pozdrawiam
SHOTGUN
Dodatkowo, znalazłem jakąś firmę regenerującą części do bawarek...Jeśli ktoś zna w miarę angielski, może znajdzie tam zregenerowane vanosiki...ceny podają tańsze...tak piszą od tych kupowanych w serwisie, od 52 do 85%.Adresik:http://data.bmrparts.com/bmwparts/BM...ock_VANOS.html
SHOTGUN