A ja powiem, co myślę:
uważam, że sporo beemek (szczególnie E36) ma pecha do właścicieli, bo lubują się w nich nieciekawi ludzie, którzy albo są doopkami (czyli: mają nieciekawą przeszłość, zachowują się na drodze nagannie itp. itd.), albo wieśniaczą auto... Oczywiście, jest to niewielka część właścicieli BMW. Ten niewielki odsetek pracuje na opinię ogółu posiadaczy BMW, bo lud bardziej zapamiętuje sytuacje, które świadczą na niekorzyść.

Teraz możecie mnie zlinczować za tą opinię.